Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Polkowicki huragan zmiótł Arkę! - sobota, 10, listopad 2018 19:42
Gładka porażka Trefla w Jastrzębiu Zdroju - sobota, 10, listopad 2018 17:35
Wynik jak w NBA - sobota, 10, listopad 2018 14:30
Wygrana za trzy punkty z Chemikiem - niedziela, 04, listopad 2018 20:23

niedziela, 04 sierpień 2013 19:48

Lotto 49er Grand Prix Gdynia 2013 zakończone

Napisał 
Oceń ten artykuł
(18 głosów)

- To wspaniały dzień, to były fantastyczne wyścigi, wielkie zawody. Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które były za to odpowiedzialne – powiedział odbierając nagrodę sternik zwycięskiej załogi, James Peters. I był to najlepszy komentarz charakteryzujący poziom organizacyjny imprezy.

Przez 3 dni, w dniach 2-4 sierpnia, br. na wodach Zatoki Gdańskiej, a ściślej w okolicach gdyńskiej plaży miejskiej i bulwaru nadmorskiego odbywały się już po raz trzeci Lotto 49er Grand Prix Gdynia, czyli regaty „latających” jachtów” klasy 49er. Nie są to standardowe jachty – konstrukcja posiada skrzydła, dzięki czemu przy odpowiednim wietrze wygląda jakby sunęła po wodzie. Łódka jest płaska, o niewielkim zanurzeniu, ma długość 4,99 m (stąd nazwa). Łączna powierzchnia wszystkich żagli to 69 m kw., co pozwala osiągać prędkości do 25 węzłów. O 49erach mówi się, że jest to żeglarska Formuła 1. Wyścigi trwają około 30 minut, załogi pływają pod wiatr i z wiatrem. Obecne regaty złożone są z 13 wyścigów.  Jest to klasa olimpijska, zatem na starcie nie zabrakło najlepszych specjalistów w tej dziedzinie w Europie. Do faworytów należeli m.in. Niemcy Erik Heil, Thomas Ploessel oraz polska załoga Łukasz Przybytek, Marcin Rymer, aktualni mistrzowie Polski. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się przed rozpoczęciem regat w orłowskim „Klifie”, jednego ze sponsorów imprezy, Łukasz zapewniał, że czuje się dobrze przygotowany i zamierza walczyć o zwycięstwo.

Od samego początku jednak rewelacyjnie startowali Anglicy James Peters, Ed FitzGerald, wygrywali wyścig za wyścigiem i wysforowali się na pierwsze miejsce. Po drugim dniu zawodów zdecydowanie prowadzili z dużą przewagą 11 punktów nad drugimi w klasyfikacji Niemcami Heilem i Ploesselem. Niestety nie spełniły się zamierzenia Łukasza Przybytka. Siódme miejsce i strata ponad 30 punktów do prowadzących po dwóch dniach zawodów nie napawało optymizmem. Kiedy spróbowałem pogratulować zwycięstwa Brytyjczykom odparli zgodnie, że zawody się jeszcze nie zakończyły i nie można ich jeszcze uważać za zwycięzców. - Chcielibyśmy wygrać, owszem, ale zostało jeszcze do końca kilka wyścigów musimy do samego końca być skoncentrowani – powiedział w rozmowie ze mną James Peters.- Nie możemy się jeszcze poczuć zwycięzcami, bo na mecie możemy się ciężko rozczarować. Cały czas musimy uważać zwłaszcza na Niemców, którzy depczą nam po piętach i będą groźni do samego końca. Mimo, że wygraliśmy jak dotąd sześć wyścigów ( z odbytych dziewięciu – przyp. mój ZB), nie wygraliśmy jeszcze regat – dodał Ed FitzGerald.

Nocny wyścig (nie wliczany do klasyfikacji generalnej regat) rozegrany po zapadnięciu ciemności zdawał się potwierdzać ich słowa. Zdecydowanie najlepsi okazali się reprezentanci Niemiec Heil, Ploessel. Brytyjczycy tym razem minęli linię mety za ich rufą.

Ostatni dzień zawodów okazał się całkowitą loterią. Brak wiatru powodował, że wygrywało doświadczenie i rutyna, a tutaj także Niemcy nie mieli sobie równych. Przed wyścigiem medalowym prowadzili, i wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać im zwycięstwa. Wystarczyło, że ostatni wyścig ukończą na trzecim miejscu. Przez długi czas zajmowali właśnie taką pozycję, ale na ostatniej prostej zostali wyprzedzeni przez… reprezentacyjnych kolegów, Tima Elsnera i Marco Grasse, co spowodowało, że Brytyjczycy, zwyciężając w tym wyścigu zrównali się z nimi punktami i dzięki lepszej lokacie w wyścigu medalowym wygrali całe regaty. Zasłużenie, wygrali wszak 7 z 12 wyścigów i tylko ich niesamowity pech sprawił, że losy zwycięstwa ważyły się do końca. Drugie miejsce zajęła faworyzowana przed zawodami załoga niemiecka, a trzecie również Niemcy, wspomniani Elsner i Grasse. Polskie załogi niestety nie poradziły sobie z trudnymi warunkami wietrznymi i ostatecznie najlepsza z polskich par Tomasz Januszewski, Jacek Nowak uplasowała się na piątym miejscu.

Zakończenie regat odbyło się na pokładzie „Daru Pomorza”. Puchary zwycięzcom wręczali przedstawiciele władz miasta z wiceprezydent Ewą Łowkiel na czele i sponsorów. Pierwsze trzy załogi otrzymały też czeki, odpowiednio na 3000, 2000 i 1000 euro. Pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. sportu, pani Joanna Zielińska podziękowała za zaangażowanie i pracę organizatorom, zawodnikom, trenerom i sędziom i zaprosiła wszystkich do odwiedzenia Gdyni za rok.

Ziemowit BUJKO

foto: Beata ZARACH

---------------------------------------------------------------------------------------------------

WYNIKI KOŃCOWE:

 

No

Sailno

Name

Scores

1

GBR 999

James Peters, Ed FitzGerald

39,0

2

GER 100

Erik Heil, Thomas Ploessel

39,0

3

GER 211

Tim Elsner, Marco Grasse

54,0

4

GER 216

Jan Hauke Erichsen, Max Lutz

61,0

5

POL 52

Tomasz Januszewski, Jacek Nowak

67,0

6

POL 421

Przemek Filipowicz, Jacek Piasecki

68,0

7

POL 42

Lukasz Przybytek, Marcin Rymer

79,0

8

ITA 140

Andrea Savio, Alessandro Savio

99,0

9

GER 911

Frithjof Schwerdt, Sebastian Wiedemann

100,0

10

GBR 118

Henry Loyd Wiliams, Sam Batten

101,0

 

 

 

 

11

POL 5

Dominik Buksak, Grzegorz Gozdzik

94,0

12

POL 852

Artur Ponieczynski, Szymon Wierzbicki

102,0

13

BEL 1113

Slap Levi, Tom Pelsmaekers, Matthieu Jans

109,0

14

POL 70

Andrzej Cebart, Vincent Peter

157,0

15

BEL 171

Yannick Lefebvre, Matthieu Janssens

160,0

 

 

 

 

 

Wyniki, relacje oraz zdjęcia umieszczone są na oficjalnej stronie regat: http://49ergrandprix.com

oraz na facebooku: https://www.facebook.com/49erGrandPrixGdynia

 

Patronat honorowy: Marszałek Województwa Pomorskiego Pan Mieczysław Struk, Prezydent Miasta Gdyni Pan Wojciech Szczurek

Sponsor Tytularny: LOTTO

Sponsorzy: Energa SA, CH Klif, OPEC, PZU

Partnerzy: Delphia Yachts, IKEA, Invest Komfort, Hotel Nadmorski, Coca Cola, Sport.pl, Dziennik Bałtycki, Radio Gdańsk, Żagle, Trójmiasto.pl, Prestiż

Organizatorzy: Blah Blah Studio, New Events, Sailing Connect, Pomorski Okręgowy Związek Żeglarski

 

Czytany 206118 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 10 czerwiec 2014 10:19
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Więcej w tej kategorii: To był udany rok »

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Mecz wyjazdowy rzadko bywa dobrą okazję na przełamanie złej serii. Arka udała się Legnicy rozegrać po prostu...
Polska przegrała z Norwegią 2:4 (0:1, 2:2, 0:1) w drugim sobotnim meczu rozgrywanego w Gdańsku turnieju EIHC o...
Po dwudziestu minutach gdynianki prowadziły z mistrzyniami Polski jedenastoma punktami, ale... chyba zapomniały...
Niezwykle ofensywne spotkanie w Zielonej Górze! Stelmet Enea BC pokonał we własnej hali Arkę Gdynia 113:93 w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 381 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane