Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Fenomenalny Bostic! Arka pokonuje TBV Start! - piątek, 07, grudzień 2018 21:41
Trefl myślami przy... świętach! - piątek, 07, grudzień 2018 23:15
Puchar już nie dla Arki! - wtorek, 04, grudzień 2018 23:19

Piotr Suchenia z Gdyni triumfatorem maratonu na Biegunie Północnym!!! Wyróżniony

  • wtorek, Kwi 11 2017
  • Napisał 

4 godziny i 6 minut to wystarczający czas, aby wygrać maraton na Biegunie Północnym. Dokonał tego Piotr Suchenia – gdynianin, który swoją pasję do sportu łączy z pracą w Gdyńskim Centrum Sportu.

„Suchy” przebiegł 42 kilometry 192 metry trasy North Pole Marathon 2017 przy temperaturze odczuwalnej poniżej -50 stopni Celsjusza. Przeczytajcie jak przebiegała ta ekstremalna rywalizacja.

Trasa biegu wiodła przez 13 pętli, na każdej z nich uczestnicy mieli możliwość podejść do namiotu. Tam na biegaczy czekały suche ubrania, a także odżywki, herbata i posiłki. Nad stanem zdrowia maratończyków czuwali lekarze, którzy sprawdzali czy zawodnik jest w stanie kontynuować bieg.

Zawodnicy przed startem zostali zakwaterowani w specjalnych namiotach, które znajdowały się na stacji arktycznej Barneo Camp. Jak opowiada gdyński biegacz nie obyło się bez problemów. - W poniedziałek doszło do awarii ogrzewania w naszych namiotach, nagle z 30 stopni powyżej 0 zrobiło się -20 – mówi gdynianin. Na płycie lotniska miałem pierwsze objawy odmrożenia. Na miejscu byliśmy od 19:15, o 22:30 ruszyliśmy do biegu. Rywalizowaliśmy przy -30 stopniach. Ubrałem się najcieplej jak to było tylko możliwe i przystąpiłem do zawodów. Trasa składała się z 13 okrążeń, normalnie mogliśmy biec jedynie około 400 metrów. Raz sypki śnieg, innym razem zlodowaciały śnieg, słowem musieliśmy przygotować się na 40 kilometrów siłowego biegania – wyjaśnia Piotr Suchenia.

Jak opowiada gdyński biegacz jego najtrudniejszym konkurentem na trasie był zawodnik z Nepalu. - Samir Tamang był wyjątkowo mocny, startował wcześniej w Mount Everest Marathon. Jego partner był równie twardy i we trójkę walczyliśmy o czołowe pozycje. Bardzo mnie pilnowali, gdy zwalniałem oni również, czułem ich oddech na plecach przez cały czas. Podczas biegu gdynianin miał problemy ze szronem pokrywającym okulary, które jednak były konieczne ze względu na ostre słońce.

- W pewnym momencie Nepalczyk odskoczył ode mnie, narzucił intensywne tempo. Moim zdaniem za ostre jak na te warunki. W miarę upływu czasu udało mi się go dojść i wyprzedzić. Byłem zmęczony i mówiłem sobie, że trasa jest krótsza, to taki zabieg psychologiczny. Mijając Samira poczułem, że kontroluję sytuację. Pewnie to zabrzmi dziwnie ale nie spieszyło mi się do mety, celebrowałem każdą chwilę na trasie – relacjonuje Piotr Suchenia. Pochodzący z Nepalu Samir Tamang, który był głównym konkurentem gdyńskiego zawodnika ostatecznie ukończył imprezę na trzecim miejscu.

Jak opowiada Suchy, podczas zawodów podjął bardzo ryzykowną, ale w konsekwencji skuteczną taktykę. - Przez cały czas biegu nic nie piłem, było to odważne posunięcie, ale się udało i wygrałem. Biegaliśmy w niezwykłych warunkach. W Polsce zdarzało mi się pobiec przy -30 stopniach, ale tutaj było to coś całkiem innego. Gdy zaczynaliśmy temperatura wynosiła -32 stopnie, gdy kończyliśmy bieg temperatura spadała do -35 stopni. Przy wietrze wiejącym 5 metrów na sekundę temperatura odczuwalna wynosiła -50 stopni.

Ideą North Pole Marathon jest sprawdzenie własnych umiejętności w ekstremalnie trudnych warunkach. Zawodnicy stający na starcie biegną po zamarzniętym oceanie arktycznym. Cykl zawodów na Biegunie Północnym został zainaugurowany w 2002 roku.

Gratulujemy Piotrowi Sucheni fenomenalnej postawy na Biegunie Północnym. Kolejnym celem gdyńskiego maratończyka będzie Ice Marathon na Antarktydzie.

 

 

----------------------------------------

Źródło i foto: www.gdyniasport.pl

Czytany 7702 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Sport masowy
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Arka w tym sezonie walczy o najwyższe cele, Zatem do meczu z TBV Startem Lublin przystępowała z pozycji faworyta....
Przez prawie dwie tercje na tablicy widniał się rezultat bezbramkowy. Nie oznacza t jednak, że trzecie w tym sezonie...
Smutny widok pustych trybun, smutny nastrój po meczu. Arka Gdynia nie zagra po raz trzeci z rzędu w finale Pucharu...
Rzadko się zdarza w Polskiej Lidze Koszykówki, że oba zespoły osiągną setkę. W Starogardzie Gdańskim po...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 815 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane