Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Wisła topi Arkę?!!! - sobota, 07, marzec 2020 17:01
"Sobi" u steru Arki! - wtorek, 10, marzec 2020 17:30
UEFA locuta... Czas na decyzje PZPN-u - wtorek, 17, marzec 2020 20:03
Komunikat Zarządu Klubu Arka Gdynia SSA - niedziela, 15, marzec 2020 10:57

Have no items! Please recheck module config!

Nieudana inauguracja wiosny na Olimpijskiej. Porażka z "przyjaciółmi"! Wyróżniony

Decydujący moment meczu, 37 minuta. Niewidoczny na zdjęciu Hanca zdobywa bramkę dla Cracovii Decydujący moment meczu, 37 minuta. Niewidoczny na zdjęciu Hanca zdobywa bramkę dla Cracovii Foto: Ziemowit BUJKO

W tym spotkaniu żadna z drużyn nie zasłużyła na zwycięstwo, obie ekipy grały słabo, ale w piłce nożnej liczą się bramki, a tych więcej (dokładnie: jedną) strzeliła Cracovia.

Po przerwie zimowej wróciła do nas Ekstraklasa, a pierwszym spotkaniem tej rundy okazał się być mecz przyjaźni Arki i Cracovii na Stadionie Miejskim w Gdyni. Przed meczem formy obydwu ekip nie były tak naprawdę znane. Okazało się jednak, że arkowcy zagrali z wiceliderem jak równy z równym, a nawet znacznie przeważali przez pierwsze pół godziny.

Żółto-niebiescy weszli świetnie w to spotkanie. Wyglądali znacznie lepiej od „pasów” i przeprowadzili kilka naprawdę groźnych akcji. Do wyjścia na prowadzenie zabrakło jednak odrobiny szczęścia. Kluczowej sytuacji nie wykorzystał Maciej Jankowski, który w środku chaosu w polu karnym Cracovii oddał strzał na bramkę Michala Peskovicia. Nie obronił go jednak bramkarz Cracovii, tylko Oleksij Dytiatiev, który znalazł się wtedy na linii bramkowej. Później arkowcy zaatakowali jeszcze kilkakrotnie bramkę rywali, lecz mimo wizualnej przewagi nie dali rady otworzyć wyniku. Odrobina przypadku odwróciła losy meczu. W 37 minucie piłka kopnięta przez Sergiu Hancę z rzutu wolnego odbiła się od muru i wpadła do bramki zaskakując gdynian. Później zaczęła już przeważać Cracovia, ale nie postawiła kropki nad „i”, a do końca na tablicy utrzymał się wynik 0:1. 

W barwach Arki zadebiutowali Nemanja Mihajlović i Santi Samanes dzieląc między siebie czas na murawie. Serb jak na pierwszy oficjalny mecz po kilku miesiącach pokazał się z dobrej strony, zwłaszcza pod względem techniki. Jeśli chodzi o ogranie, to w podobnej sytuacji znalazł się drugi z debiutantów. Santi długo leczył kontuzję i w swoim pierwszym ekstraklasowym występie nieźle wykorzystał około 20 minut danych mu przez trenera Aleksandara Rogicia – wprawdzie nie przyczynił się do zdobycia gola, ale odrobina jego werwy na skrzydle spowodowała u rywala żółtą kartkę za faul.

Szkoleniowiec Arki wprowadza stopniowo coraz więcej swojej filozofii do gry swoich zawodników. Akcje są konstruowane od tyłu, bramkarz częściej podaje piłkę krótko do obrońcy zamiast wybijać ją w okolice środka boiska. Brakuje na razie jedynie skuteczności. Może nadejdzie ona w Zabrzu? Żółto-niebiescy będą mieli okazję do sprawienia kibicom niezłego prezentu już w te Walentynki – miejmy nadzieję, że wieczorem 14 lutego zawalczą oni o pełną pulę punktów i zostawią serca na boisku Górnika, być może bezpośredniego rywala w walce o utrzymanie.

Przed meczem Pavels Steinbors odebrał nagrodę za zdobycie tytułu "Ligowca Roku" w plebiscycie portalu Trojmasto.pl, a trener Aleksandar Rogić - statuetkę "Trenera Miesiąca PKO BP Ekstraklasy" za miesiąc grudzień 2019. W czasie rozgrzewki piłkarze żółto-niebieskich wystąpili w koszulkach z napisem "Leszek jesteśmy z Tobą", jako wyraz współczucia dla byłego trenera Leszka Ojrzyńskiego, który kilka dni temu utracił żonę.

Galeria zdjęć z meczu I, Foto: arka.gdynia.pl, Tomasz Duc

Galeria zdjęć z meczu II, Foto: arka.gdynia.pl, Wojciech Szymański

Galeria zdjęć z meczu III, Foto: arka.gdynia.pl

 

 

PKO Bank Polski Ekstraklasa, 21. kolejka: 

Arka Gdynia - Cracovia  0:1 (0:1)

 

0:1 Hanca 37'

 

Arka: Steinbors - Wawszczyk, Marić (90' Danch), Maghoma, Marciniak, Deja, Mihajlović (71' Samanes), Nalepa (82' da Silva), Vejinović, Jankowski, Serrarens.

Trener: Aleksandar Rogić.

 

Cracovia: Pesković - Rapa, Helik, Dytiatiev, Pestka, Hanca (90' Vestenicki), Loshaj (62' Thiago), Gol, Wdowiak (71' Fiolić), van Amersfoort, Lopes.

Trener: Michał Probierz

 

Żółta kartka: Wawszczyk, Nalepa, Vejinović, Maghoma, Marciniak, Deja (Arka) - Dytiatiev, Hanca, Pestka, Thiago, Probierz - na ławce rezerwowych (Cracovia)

 

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

 

Widzów: 6815

 

 

Ze Stadionu Miejskiego: Radosław KARWACKI-BASISTA 

 

Czytany 10687 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Arka Gdynia

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze

There are no product matching selection!

InfoGaleria

 
Ze względu na aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem SARS-CoV-2 i wprowadzeniem...
Rada nadzorcza Ekstraklasy SA, na wniosek wszystkich klubów, podjęła uchwałę o zasadach ograniczania wynagrodzenia...
W trosce o całą polską rodzinę piłkarską, a w szczególności o zapewnienie integralności oraz ciągłości...
- Zwracaliśmy uwagę, że do rozegrania sezonu do końca, konieczne było nie tylko przesunięcie EURO, ale także...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 168 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane