Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Wisła topi Arkę?!!! - sobota, 07, marzec 2020 17:01
"Sobi" u steru Arki! - wtorek, 10, marzec 2020 17:30
UEFA locuta... Czas na decyzje PZPN-u - wtorek, 17, marzec 2020 20:03
Komunikat Zarządu Klubu Arka Gdynia SSA - niedziela, 15, marzec 2020 10:57

Have no items! Please recheck module config!

Drugi trójmiejski skalp Jacka Winnickiego!!!

  • piątek, Sty 31 2020
  • Napisał 

Kolejny trójmiejski skalp zdobył trener Jacek Winnicki! W 19. kolejce Energa Basket Ligi jego PGE Spójnia Stargard pokonała Trefla Sopot 78:69. Biało-bordowi udanie zrewanżowali się za porażkę z pierwszej rundy, gdy przegrali w 64:68.

 

Początek meczu to dobra gra w obronie z obydwu stron, czego efektem było prowadzenie gospodarzy po ponad dwóch minutach gry tylko 2:0. Impas strzelecki nadal trwał, jednak po skutecznym rzucie za trzy punkty Artisa De Leona Spójnia zwiększyła dystans do pięciu punktów. W końcu, po prawie pięciu minutach, skutecznym wejściem pod kosz Carlos Medlock dał pierwsze punkty sopocianom (6:2). Po chwili ten sam zawodnik popisał się świetnym przechwytem, co otworzyło mu drogę do kosza i kolejnych oczek. Dwie ostatnie akcje pierwszej kwarty, to prawdziwy popis sopockiego rozgrywającego. Najpierw skuteczny był pod koszem, a w następnej akcji ponownie przechwycił, dzięki czemu Trefl po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie! (8:9) Znakomite wejście Łukasza Kolendy na kilkadziesiąt sekund przed końcem pozwoliło żółto-czarnym prowadzić po pierwszej kwarcie (12:14). Świetny w tej części gry był wspomniany Medlock, który zdobył siedem punktów.

Drugą kwartę  rzutem za trzy punkty otworzył Cameron Ayers. Po chwili Paweł Leończyk trafił za dwa po zbiórce w ataku i przyjezdni odskoczyli na siedem oczek. Twarda gra w obronie, skuteczna akcja Witalija Kowalenki - efektem tego był wynik 12:21. Dopiero po ponad czterech minutach gry pierwsze punkty dla stargardzian zdobył Tomasz Śnieg. Na dwa celne rzuty wolne Michała Kolendy, odpowiedział Raymond Cowels III akcją 2+1 (17:23). Drużyna gości wykorzystała przekroczony limit fauli gospodarzy, egzekwując dwukrotnie rzuty wolne w krótkim odstępie czasu. Najpierw Nana Foulland był skuteczny dwukrotnie, a następnie Leończyk trafił raz i Trefl wciąż prowadził (20:26). Jednak po dwóch celnych wolnych Mateusza Kostrzewskiego, Cowels rzucił "trójkę" i Treflowi pozostało już tylko jedno oczko przewagi. Na niespełna minutę przed końcem pierwszej połowy Spójnia objęła dwupunktowe prowadzenie za sprawą kolejnej trójki tego gracza oraz jednego oczka z wolnego Kostrzewskiego (30:28). Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało jednak do Trefla. Dobra akcja Medlocka i trójka równo z syreną Jeffa Robersona pozwoliła sopocianom zejść do szatni przy prowadzeniu 33:30.

Trzecią kwartę otworzył udanym wejściem pod kosz M. Kolenda. Niemal natychmiast jednak, po trzech skutecznych akcjach w ataku zakończonych efektownym wsadem Petera Olisemeka, Spójnia objęła dwupunktowe prowadzenie (37:35). Gra żółto-czarnych zacięła się, a gospodarze bezwzględnie to wykorzystywali. Rezultatem tego było odskoczenie ekipy ze Stargardu na dziewięć punktów (44:35). Niemoc strzelecką Trefla przełamał Medlock dwoma celnymi rzutami wolnymi na trzy minuty przed końcem kwarty. Żółto-czarni wrócili do gry. Najpierw skutecznie rzuty osobiste wykonał Roberson, a następnie celnie za trzy rzucił Medlock. Lay up Ł. Kolendy zminimalizował straty do zaledwie dwóch oczek! Ten sam zawodnik na cztery sekundy przed końcem trzeciej kwarty dwukrotnie nie pomylił się z linii rzutów wolnych i mieliśmy remis 45:45. Ostatnie dziesięć minut miało zdecydować o wszystkim.

Czwartą kwartą otworzył celnym wykonaniem rzutów osobistych Roberson. Po trafieniu za trzy Ayers'a przyjezdni zwiększyli prowadzenie do pięciu oczek (45:50). Szczelną defensywę Trefla udało się przełamać Jokubasowi Gintvanisowi, celnie wykonującemu jeden z dwóch rzutów wolnych. Kolejne oczka autorstwa Litwina padły chwilę później, ale potrafił na nie odpowiedzieć rzutem trzypunktowym Łukasz Kolenda (51:55). Pięć minut przed końcem łatwo piłkę stracił Medlock, a kontratak skutecznie zakończył Cowels doprowadzając do remisu 55:55. PGE Spójnia rozpędzała swoją grę, a bardzo im w tym pomagał przekroczony limit fauli przez koszykarzy Trefla. Gospodarze rzadko mylili się z linii rzutów wolnych. Do tego zza linii 6,75 metra celnie rzucił Gintvainis, następnie z podobnego miejsca na boisku trafił Kacper Młynarski i gospodarze prowadzili aż 70:62. Biało-bordowi do końca spotkania kontrolowali przebieg meczu i ostatecznie triumfowali różnicą dziewięciu oczek.

Najskuteczniejszym zawodnikiem #sercasopotu był Carlos Medlock, który zdobył 20 punktów. W zespole zwycięzców najwięcej, po 19 oczek zdobyli Raymond Cowels III i Jokubas Gintvainis.

 

PGE Spójnia Stargard - Trefl Sopot 78:69 (12:14, 18:19, 15:12, 33:24)

 

PGE Spójnia: Raymond Cowels III 19, Jokubas Gintvainis 19, Mateusz Kostrzewski 11, Peter Olisemeka 5, Adris de Leon 4 oraz Tomasz Śnieg 10, Kacper Młynarski 10, Adam Brenk 0, Bartosz Bochno 0.

Trener: Jacek Winnicki

 

Trefl: Carlos Medlock 20, Michał Kolenda 10, Cameron Ayers 8, Paweł Leończyk 3, Nana Foulland 3 oraz Łukasz Kolenda 10, Jeff Roberson 10, Witalij Kowalenko 5, Mikołaj Kurpisz 0.

Trener: Marcin Stefański

 

Sędziowie: M. Kowalski, S. Moszakowski, C. Nowicki

 

 

------------------------------------------------

Źródło: Materiał prasowy Trefl Sopot

Foto: FB PGE Spójnia Stargard

Czytany 4556 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Trefl Sopot
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze

There are no product matching selection!

InfoGaleria

 
Ze względu na aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem SARS-CoV-2 i wprowadzeniem...
Rada nadzorcza Ekstraklasy SA, na wniosek wszystkich klubów, podjęła uchwałę o zasadach ograniczania wynagrodzenia...
W trosce o całą polską rodzinę piłkarską, a w szczególności o zapewnienie integralności oraz ciągłości...
- Zwracaliśmy uwagę, że do rozegrania sezonu do końca, konieczne było nie tylko przesunięcie EURO, ale także...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 173 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane