Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Kobieta zmienną jest... - sobota, 22, luty 2020 20:29
"Chudy" czwartek koszykarek Arki! - czwartek, 20, luty 2020 19:56
Czy ktoś jest w stanie zatrzymać Arkę?! - czwartek, 13, luty 2020 15:01

ERGO Arena zdobyta! Trójmiasto należy do Asseco Arki!!! Wyróżniony

ERGO Arena zdobyta! Trójmiasto należy do Asseco Arki!!! Foto: Piotr Sukiennicki

Trójmiasto jest nasze! Trójmiasto do nas należy! Śpiewali pod koniec meczu licznie przybyli do ERGO Areny kibice Asseco Arki Gdynia. Ich pupile bowiem po raz drugi w tym sezonie pokonali rywali zza między. Tym razem zwyciężyli na terenie rywala 86:79.

To był mecz na miarę derbów! Ogromne emocje trwały do samego końca, choć wydawało się, że 15 punktów przewagi gdynian do przerwy załatwia sprawę. Tymczasem ambitnie gający gospodarze w trzeciej kwarcie sprawili żółto-niebieskim zimny prysznic, który w porę spowodował otrzeźwienie.

Pierwsze punkty z 35. derbach Trójmiasta zdobył Amerykanin Leyton Hammonds. Na to trafienie odpowiedział jego rodak, jednak reprezentujący barwy Trefla, Nana Foulland. Waga spotkania nie paraliżowała obu drużyn, wręcz przeciwnie - raz za razem zawodnicy znajdowali drogę do kosza. Inauguracyjną trójkę dla żółto-czarnych rzucił Carlos Medlock i dzięki temu sopocianie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie (8:5). Gospodarze jednak tylko przez 21 sekund cieszyli się z liderowania, gdyż również skuteczny zza linii 6.75 m był Josh Bostic, a do tego udaną akcją pod koszem popisał się Adam Hrycaniuk. Gdynianie rozpędzali swoją grę, zaś Trefl coraz częściej miał problemy. Asseco Arka była bezbłędna w ataku, a punkty zdobywali nie tylko gracze pierwszej piątki - za trzy rzucił Wojciech Czerlonko, dwa oczka do dorobku drużyny dodał też Dariusz Wyka i dzięki temu gdynianie prowadzili różnicą dziewięciu oczek. (14:23) Ostatnia minuta pierwszej kwarty należała do najskuteczniejszego zawodnika Energa Basket Ligi, Josha Bostica, który najpierw wykorzystał dwa rzuty wolne, a po trójce Witalija Kowalenki szybko odpowiedział w ten sam sposób i goście prowadzili jedenastoma oczkami (17:28).

W drugiej kwarcie zespół Marcina Stefańskiego próbował odrabiać straty, ale koszykarze z Gdyni byli nie do zatrzymania. Nawet gdy ponownie za trzy trafił Kowalenko, to po chwili aż trzy razy tego samego dokonał kapitan Asseco Arki, Krzysztof Szubarga, „Sportowiec roku 2019” w Gdyni. Dzięki temu goście osiągnęli aż piętnastopunktową przewagę (28:43). "Trójkowy" koncert Asseco trwał - trafił były zawodnik Trefla, Phil Greene, a kwartę takim zagraniem zakończył Bostic. Na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 38:53.

Zmiana stron przyniosła także inny obraz gry. Sopocianie zaczęli grać agresywniej w obronie, z czym goście mieli duże problemy i do tego znacznie poprawili skuteczność w ofensywie. Rzut za trzy Michała Kolendy zredukował straty miejscowych do dziesięciu oczek (45:55), dwa rzuty wolne Medlocka do pięciu (53:58), a kiedy punkty zdobył Foulland i do tego trójkę dorzucił amerykański rozgrywający Trefla, mieliśmy remis 58:58! Wydawało się, że sopocianie lada moment obejmą prowadzenie, jednak niesportowy faul popełnił Kowalenko, a goście dzięki temu w jednej akcji zdobyli cztery punkty. Sopocki center potrafił się jednak zrehabilitować - najpierw popisał się widowiskowym blokiem, a na 14 sekund przed końcem tej części meczu po raz trzeci trafił za trzy! Na 10 minut przed końcem spotkania Asseco Arka prowadziła, ale zaledwie jednym punktem (61:62).

Gdynianie zdając sobie sprawę, że wygrana jest niepewna rozpoczęli czwartą kwartę z impetem. Mniej więcej w tym czasie w oddalonym o setki kilometrów Lublinie koszykarki Arki Gdynia wznosiły w górę Suzuki Puchar Polski. Wybrańcy Przemysława Frasunkiewicza nie mogli zatem przynieść swoim koleżankom wstydu. Duet Hrycaniuk - Bostic w trzy minuty zdobył osiem punktów, na co Trefl odpowiedział tylko udanym lay-up'em w wykonaniu Łukasza Kolendy. Asseco Arka Gdynia miała siedem punktów zapasu (63:70). Gospodarze jednak niejednokrotnie pokazywali, że w tym sezonie nie odpuszczają i tak też było tym razem. Trójka Łukasza Kolendy, rzut wolny wykorzystany przez Foullanda oraz punkty Medlocka zminimalizowały różnicę do trzech oczek (69:72). Sopocianie gonili. Dobrze dysponowany był młodszy z braci Kolenda, który zdobywał punkty nawet z trudnych pozycji. To on był w tej części gry największym zagrożeniem dla Arki. Reprezentant kraju odważnie wchodził pod kosz, a jedna z takich szarż zakończyła się punktami i odgwizdaniem faulu. Na linii rzutów wolnych jednak ręka zadrżała i piłka nie znalazła drogi do kosza, co mogło zminimalizować straty do jednego oczka (77:79). Na domiar złego dla gospodarzy po chwili akcją 2+1 popisał się Greene. W kolejnej akcji ponownie ciężar gry na siebie chciał wziąć młodszy Kolenda, lecz piłka znowu nie wpadła do kosza. Do tego faulowany był Devonte Upson. który wykorzystał dwa przysługujące mu rzuty wolne, co dało jego drużynie 84 punkt i siedem oczek zapasu nad Treflem na 43 sekundy przed końcem spotkania. Tego nie można było już wypuścić z rąk, i ostatecznie zawodnicy trenera Przemysława Frasunkiewicza mogli się cieszyć się z triumfu 86:79.

Najwięcej punktów dla zwycięskiej ekipy, 23 zdobył Josh Bostic, który dołożył o tego 9 zbiórek, 4 asysty, 2 przechwyty i blok, 16 oczek, 7 zbiórek i 6 asyst zanotował Krzysztof Szubarga, który jednak nie dograł meczu do końca i musiał opuścić przedwcześnie parkiet za 5 fauli. W ekipie gospodarzy najskuteczniejsi byli rozgrywający: Carlos Medlock zdobył 18 punktów, a Łukasz Kolenda – 15.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

  • PSK_0004PSK_0004
  • PSK_0006PSK_0006
  • PSK_0010PSK_0010
  • PSK_0014PSK_0014
  • PSK_0019PSK_0019
  • PSK_0021PSK_0021
  • PSK_0028PSK_0028
  • PSK_0031PSK_0031
  • PSK_0036PSK_0036
  • PSK_0038PSK_0038
  • PSK_0043PSK_0043
  • PSK_0050PSK_0050
  • PSK_0056PSK_0056
  • PSK_0058PSK_0058
  • PSK_0073PSK_0073
  • PSK_0081PSK_0081
  • PSK_0083PSK_0083
  • PSK_0089PSK_0089
  • PSK_0092PSK_0092
  • PSK_0102PSK_0102
  • PSK_0104PSK_0104
  • PSK_0111PSK_0111
  • PSK_0115PSK_0115
  • PSK_0121PSK_0121
  • PSK_0126PSK_0126
  • PSK_0132PSK_0132
  • PSK_0136PSK_0136
  • PSK_0140PSK_0140
  • PSK_0147PSK_0147
  • PSK_0150PSK_0150
  • PSK_0153PSK_0153
  • PSK_0158PSK_0158
  • PSK_0159PSK_0159
  • PSK_0161PSK_0161
  • PSK_0164PSK_0164
  • PSK_0166PSK_0166
  • PSK_0175PSK_0175
  • PSK_0177PSK_0177
  • PSK_0179PSK_0179
  • PSK_0184PSK_0184
  • PSK_0185PSK_0185
  • PSK_0186PSK_0186
  • PSK_0188PSK_0188
  • PSK_0196PSK_0196
  • PSK_0202PSK_0202
  • PSK_0210PSK_0210
  • PSK_0250PSK_0250
  • PSK_0256PSK_0256
  • PSK_0269PSK_0269
  • PSK_0271PSK_0271
  • PSK_0275PSK_0275
  • PSK_0280PSK_0280
  • PSK_0287PSK_0287
  • PSK_0297PSK_0297
  • PSK_0299PSK_0299
  • PSK_0304PSK_0304
  • PSK_0321PSK_0321
  • PSK_0327PSK_0327
  • PSK_0329PSK_0329
  • PSK_0332PSK_0332
  • PSK_0335PSK_0335
  • PSK_0339PSK_0339
  • PSK_0342PSK_0342
  • PSK_0345PSK_0345
  • PSK_0346PSK_0346
  • PSK_0351PSK_0351
  • PSK_0361PSK_0361
  • PSK_0363PSK_0363
  • PSK_0370PSK_0370
  • PSK_0374PSK_0374
  • PSK_0379PSK_0379
  • PSK_0382PSK_0382
  • PSK_0385PSK_0385
  • PSK_0388PSK_0388
  • PSK_0391PSK_0391
  • PSK_0394PSK_0394
  • PSK_0397PSK_0397
  • PSK_0401PSK_0401
  • PSK_0403PSK_0403
  • PSK_0405PSK_0405
  • PSK_0413PSK_0413
  • PSK_0422PSK_0422
  • PSK_0427PSK_0427
  • PSK_0429PSK_0429
  • PSK_0433PSK_0433
  • PSK_0450PSK_0450
  • PSK_0458PSK_0458
  • PSK_0461PSK_0461
  • PSK_0469PSK_0469
  • PSK_0476PSK_0476
  • PSK_0479PSK_0479
  • PSK_0488PSK_0488
  • PSK_0490PSK_0490
  • PSK_0494PSK_0494
  • PSK_0498PSK_0498
  • PSK_0501PSK_0501
  • PSK_0507PSK_0507
  • PSK_0509PSK_0509
  • PSK_0510PSK_0510
  • PSK_0520PSK_0520
  • PSK_0529PSK_0529
  • PSK_0531PSK_0531
  • PSK_0539PSK_0539
  • PSK_0551PSK_0551
  • PSK_0575PSK_0575
  • PSK_0578PSK_0578
  • PSK_0584PSK_0584
  • PSK_0587PSK_0587

 

Trefl Sopot – Asseco Arka Gdynia 79:86 (17:28, 21:25, 23: 9, 18: 24)


Trefl: Carlos Medlock 18, Nana Foulland 13, Paweł Leończyk 9, Michał Kolenda 7, Cameron Ayers 4 oraz Łukasz Kolenda 15, Witalij Kowalenko 9, Jeff Roberson 4.

Trener: Marcin Stefański.

 

Asseco Arka: Josh Bostic 23, Krzysztof Szubarga 16, Adam Hrycaniuk 12, Leyton Hammonds 8, Bartłomiej Wołoszyn 0 oraz Phil Greene 13, Devonte Upson 9, Wojciech Czerlonko 3, Dariusz Wyka 2.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Sędziowie: J. Calik, R. Mordal, B. Puzoń.



Widzów: 4561

 

 

Z hali ERGO Arena: Ziemowit BUJKO,

Foto: Piotr Sukiennicki

Czytany 4349 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Porażką zakończyły swoje starty w Eurolidze Kobiet koszykarki Arki Gdynia. W meczu 14 kolejki fazy grupowej mająca...
A gdy tych kobiet jest dwanaście ciężko przewidzieć czego można się po nich spodziewać. Koszykarki Arki dwa dni...
Do 70 minuty piłkarze Arki poruszali się po boisku, jak pijane dzieci we mgle. Raków Częstochowa panoszył się...
Atmosfera "Tłustego czwartku", pączki dla kibiców, tylko na parkiecie ne ta drużyna, którą ostatnio zwykli...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 232 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane