Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Znowu Gruszka lepszy od Anastasiego! - piątek, 11, styczeń 2019 23:32
Toruńskie Pierniki za twarde dla Arki! - niedziela, 06, styczeń 2019 14:48
21 trójek Arki i 10 Florence'a!!! - piątek, 28, grudzień 2018 20:01

Samo się nie wygra... Wyróżniony

Samo się nie wygra... Foto: Ziemowit BUJKO

Bywają takie mecze, które zdaniem zawodników, powinny wygrać się same. Niestety, skazani na pożarcie są w takich przypadkach innego zdania i z podwójną motywacją starają się pokrzyżować szyki faworytom.

Sobotni mecz Arki z AZS Koszalin wyglądał na łatwy. Tym bardziej, że jego początek należał do Filipa Dylewicza - dzięki jego trójkom Arka prowadziła 9:5. Później ta przewaga minuta po minucie wzrastała - po akcji Marcela Ponitki wynosiła już 10 punktów. AZS odpowiadał trafieniami z dystansu, ale po pierwszej części meczu było 19:13.

Zaraz jednak na początku drugiej kwarty koszalinianie zbliżyli się na punkt, a późniejsza trójka Grzegorza Surmacza dała im prowadzenie. Rywalizacja była niezwykle wyrównana, ale żadna z ekip nie mogła zbudować przewagi. Kolejne trafienie z dystansu Surmacza ustawiło wynik spotkania po pierwszej połowie na 40:37 dla zespołu trenera Marka Łukomskiego.

W trzeciej kwarcie głównie dzięki Joshowi Bosticowi Arka doprowadziła do wyrównania. Gdynianie ciągle mieli jednak problemy z przełamaniem gości. W końcu zaczęli wykorzystywać siłę Roberta Upshawa, a to przyniosło odpowiednie rezultaty. Po trójce Jakuba Garbacza po 30 minutach było 58:52.

W czwartej kwarcie AZS ciągle trzymał się blisko, a efektownie grali Drew Brandon i Maciej Kucharek. Po trafieniu z dystansu Surmacza koszalinianie przegrywali już tylko punktem. W kluczowych momentach Arka mogła jednak liczyć na Bostica oraz Jamesa Florence’a i ostatecznie zwyciężyła 77:72.

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Josh Bostic z 19 punktami i 6 zbiórkami. O dwa oczka mniej zdobył James Florence. Grzegorz Surmacz z zespołu gości zanotował double-double (19 punktów i 13 zbiórek).

Następne spotkanie, jakie koszykarze Arki rozegrają to będą derby Trójmiasta. W Nowy Rok w ERGO Arenie rywalem żółto-niebieskich będzie Trefl Sopot.

 

Arka Gdynia – AZS Koszalin 77:72 (19:13, 18:27, 21:12, 19:20)

 

Arka: Bostic 19, Florence 17, Upshaw 14, Wyka 9, Dylewicz 8, Garbacz 3, Dukys 3, Ponitka 2, Łapeta 2, Szubarga 0, Lesczyński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz

 

AZS: Surmacz 19 (13 zb), Brandon 16, Tejić 9, Jakóbczyk 8, Zywert 8, Kucharek 6, Jarecki 3, Papić 2, Czujkowski 1, Bochno 0.

Trener: Marek Łukomski

 

Sędziowie: M Maliszewski – K. Nowak, B. Kucharski

 

 

Z hali Gdynia Arena: Ziemowit BUJKO,

Foto: autor

Czytany 233 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Prawdziwy horror zaserwowali swoim kibicom koszykarze Arki Asseco Gdynia. Prowadząc o 30 minutach 9 punktami pozwolili...
Czwarte w tym sezonie Derby Pomorza rozstrzygnęły się w trzeciej tercji. Goście z Gdańska zdobyli w niej dwie...
Koszykarki Arki Gdynia kontynuują zwycięską passę. W niedzielny wieczór wygrały w Siedlcach z miejscowym PGE MKK...
Piątkowy mecz z Zagłębiem Sosnowiec był niezwykle ważny dla obu drużyn, które sąsiadują w tabeli. Ostatecznie...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 393 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane