Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Polkowicki huragan zmiótł Arkę! - sobota, 10, listopad 2018 19:42
Gładka porażka Trefla w Jastrzębiu Zdroju - sobota, 10, listopad 2018 17:35
Wynik jak w NBA - sobota, 10, listopad 2018 14:30
Wygrana za trzy punkty z Chemikiem - niedziela, 04, listopad 2018 20:23

To już koniec żeńskiej piłki ręcznej w Gdyni? Wyróżniony

To już koniec żeńskiej piłki ręcznej w Gdyni? Foto: Ziemowit BUJKO

Jeszcze nieco ponad rok temu świętowały zdobycie mistrzostwa Polski. W ich blasku grzali się liczni lokalni, biznesmeni i politycy. Upadek klubu zaczął się wraz z problemami ekonomicznym głównego sponsora, firmy Vistal.

Wiadomo było, że będą kłopoty. Sytuacje próbowało ratować miasto, zmieniono nazwę, potem jeszcze raz. Próbowano leczyć syfa pudrem. Tymczasem okazało się, że problem jest głęboki. Olbrzymie zaległości w wypłatach wynagrodzeń dla piłkarek (obecnych i byłych), szkoleniowców, licencja, którą przyznano warunkowo i która wygasa lada dzień. Tragiczna sytuacja finansowa zespołów juniorskich i młodzieżowych. To wszystko było szczelnie skrywane. Zupa się wylała, gdy zawodniczki, trenerzy, a zwłaszcza rodzice zdecydowali się napisać list, w którym opisali problemy klubu. Zareagował ratusz, a ci, którym zależało na utrzymaniu klubu zorganizowali zbiórkę środków na przedłużenie licencji, która miała wygasnąć z końcem października. 

Niestety, 30 000 zł, które wymagane było na ten cel okazało się kwotą nie do uzyskania. Mimo, iż z pomocą pospieszyły znane postacie świata sportu. Na aukcje swoje koszulki oddały m.in. reprezentantki Polski, byłe zawodniczki Vistalu, m. in. Iwona Niedźwiedź, Monika Kobylińska, czy Katarzyna Kołodziejska, a także Michał Jurecki, czy Krzysztof Piątek. Przyłączył się też Dariusz Michalczewski.

29 października miały miejsce kolejne rozmowy, tym razem z prezydentem Gdyni, Wojciechem Szczurkiem. Nie wziął w nich udziału dotychczasowy prezes Marek Gutteter. Klub reprezentowały zawodniczki, w osobie kapitan zespołu Beaty Kowalczyk i trener Marcin Markuszewski, który powiedział: - Zamierzamy utworzyć zupełnie nowe stowarzyszenie. Prezydent Gdyni zapewnił nas, że szuka pomocy i dodatkowych środków. Poprosiłem też o mediację z ZPRP w sprawie licencji. Wojciech Szczurek obiecał, że osobiście będzie rozmawiał ze związkiem .

Na oficjalnym fanpage'u klubu ukazała się poniższa informacja: - Pomimo licznych rozmów i spotkań, wszyscy wycofali się ze swoich obietnic i klub nie zostanie uratowany, a rzekome/proponowane próby rozwiązania problemu są nie do przyjęcia. W dniu dzisiejszym zawodniczki rozjeżdżają się do domów. Dziękujemy wszystkim za pomoc. O dalszych losach klubu będziemy informować w najbliższym czasie.

 

Kilka miesięcy temu zachwycaliśmy się projektem "Wielka Arka". Niestety w tragicznej sytuacji klub żeńskiej piłki ręcznej został pozostawiony samemu sobie. Odwrócili się od niej nawet „wierni” kibice (klub kibica Vistalu, tzw. „gdyńscy gazownicy”) którym nie spodobała się kolejna zmiana nazwy. Na utrzymaniu klubu zależało już chyba tylko samym zawodniczkom, sztabowi szkoleniowemu i kilku nielicznym widzom, którzy przychodzili jeszcze na mecze.

Mimo wielu starań i opisania problemu w mediach, nikt nie podał ręki tonącemu mistrzowi Polski z 2017 roku.

Szczypiornistki rozjechały się do domów. Treningi przerwano. W najbliższą niedzielę zaplanowano spotkanie ligowe z UKS PCM Kościerzyna, ale wygląda na to, że meczu nie będzie. Skończy się pewnie walkowerem dla przyjezdnych. Nadzieja gaśnie.

 

Na podstawie informacji z internetu: Ziemowit BUJKO,

Foto: archiwum



Czytany 360 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Więcej w tej kategorii: « Nie pozwólmy Arce utonąć!!!

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Mecz wyjazdowy rzadko bywa dobrą okazję na przełamanie złej serii. Arka udała się Legnicy rozegrać po prostu...
Polska przegrała z Norwegią 2:4 (0:1, 2:2, 0:1) w drugim sobotnim meczu rozgrywanego w Gdańsku turnieju EIHC o...
Po dwudziestu minutach gdynianki prowadziły z mistrzyniami Polski jedenastoma punktami, ale... chyba zapomniały...
Niezwykle ofensywne spotkanie w Zielonej Górze! Stelmet Enea BC pokonał we własnej hali Arkę Gdynia 113:93 w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 325 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane