Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Jeszcze tli się nadzieja... - niedziela, 16, czerwiec 2019 19:35
Rekiny za szybkie dla gdańszczan!!! - niedziela, 09, czerwiec 2019 18:11
Jeziorowcy bez szans z Jastrzębiami! - poniedziałek, 03, czerwiec 2019 00:52

Kosztowna chwila słabości w trzeciej kwarcie... Wyróżniony

Koszykarze Arki Gdynia po latach powrócili do europejskich pucharów. Powrót jednak okazał się nieudany. Mimo ambitnej postawy gdynianie ulegli silnej ekipie Lokomotivu Kubań Kazań 73:80.

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gości. Po rzucie J.J. Johnsona Lokomotiv uzyskał prowadzenie 9:2. Arka odrabiała straty, ale nie była w stanie zbliżyć na mniej, niż 4-5 punktów. Druga kwarta należała jednak do miejscowych. Po akcjach Filipa Dylewicza i Roberta Upshawa Arka wyszła na prowadzenie. Udało się te minimalną przewagę dowieźć do przerwy i nieoczekiwanie to gdynianie schodzili do szatni w lepszych humorach. Kropkę nad „i” postawił rzutami wolnymi Krzysztof Szubarga.

Przełom w meczu nastąpił pod koniec trzeciej odsłony. Goście mocno przyspieszyli, a duet Dmitrij Khvostov – Moustapha Fall dokonał egzekucji. W kilka minut przyjezdni wypracowali sobie 9 oczek przewagi wiadomo było, że Arce będzie to bardzo ciężko odrobić. Zdawały się potwierdzać pierwsze minuty ostatniej kwarty meczu, gdy Rosjanie odskoczyli na kilkanaście punktów. Żółto-niebiescy jednak nie położyli się przed rywalem. Po dwóch znakomitych przechwytach i akcjach Jamesa Florence,a zmniejszyli straty do zaledwie czterech oczek. Po kolejnym przechwycie w akcji na kosz potknął się jednak Bostic, wywrócił się i zgubił dopiero co odzyskaną piłkę. Rosjanie wykorzystali tę słabość, zdobyli punkty i wynik zaczynał być przesadzony. Gdynianie próbowali jeszcze szansy w faulach, ale rywale celnie rzucali z linii wolnych, co w konsekwencji przyniosło im zwycięstwo 80:73. Drużyna Przemysława Frasunkiewicza poszuka swojej szansy w tureckiej Bursie, gdzie 10 października zmierzy się z tamtejszym Tofas. Wcześniej w Gdynia Arena dojdzie do inauguracji rozgrywek Energa Basket Ligi, a pierwszym rywalem gdynian 7 października będzie... mistrz Polski włocławski Anwil.

 

Arka Gdynia - Lokomotiw Kubań Krasnodar 73:80 (12:17, 20:14, 16:26, 25:23)

 

Arka: Upshaw 15, Szubarga 14, Florence 10, Dylewicz 10, Bostic 9, Wyka 5, Ponitka 3, Garbacz 3, Witliński 2, Dulkys 2, Łapeta 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz

 

Lokomotiv: Whitehead 17. Ponitka 13, Khvostov 12, Fall 12, Johnson 10, Fridzon 9, McLean 7, Wright 0, Kulagin 0.

Trener: Sasa Obradović

Czytany 6428 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Trudno sobie wyobrazić lepszy sposób na spędzenie Nocy Świętojańskiej niż popłynięcie w wesołej,...
Półfinałowe spotkanie Ligi Futbolu Amerykańskiego okazało się meczem bez historii. Panthers Wrocław zdeklasowali...
Worek medali z mistrzostw Polski w Giżycku przywiozły gdyńskie gimnastyczki. Łącznie w kategoriach seniora i...
Sześć teamów rywalizowało na Zatoce Gdańskiej w niedzielę 9 czerwca w Morskich Regatach Konsulów. Jako pierwszy...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 207 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane