Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Wstydu nie było, ale... punktów też nie - wtorek, 09, październik 2018 20:53
15 punktów do odrobienia! To możliwe? - wtorek, 09, październik 2018 18:14
Pierwszy dzień turnieju, pierwsze zwycięstwo Arki - piątek, 14, wrzesień 2018 21:02

Lider miał więcej szczęścia Wyróżniony

  • sobota, Wrz 15 2018
  • Napisał 
Lider miał więcej szczęścia Foto: arka.gdynia.pl, Stanisław Wrzosek

Kontrowersje, czerwona kartka i sprezentowana bramka. Arka w niecodziennych okolicznościach przegrywa kolejne spotkanie w LOTTO Ekstraklasie.

Po ciekawym widowisku na Stadionie Miejskim w Gdyni ekstraklasowa sinusoida efektowności spotkań opadła, co poskutkowało niezbyt porywającym spotkaniem. Jednym z ciekawszych elementów otoczki tego starcia była tragikomiczna decyzja PZPN-u o obsadzie sędziowskiej na sobotnie spotkanie. Dwa tygodnie temu zawody prowadził Krzysztof Jakubik i mówiąc łagodnie nie spisał się za dobrze. Jego asystentem był Bartosz Frankowski, który zasiadł przed monitorami systemu VAR. PZPN postanowił przy okazji następnej kolejki zamienić sędziów miejscami - wysłał ich na mecz tej samej drużyny, która niedawno czuła się przez nich skrzywdzona. Kontrowersji nie brakowało i tym razem… 

Pierwsza połowa nie stanowiła pięknego widowiska, do obejrzenia powtórki nadawał się jedynie strzał z dystansu Mateusza Maka, choć plasowane uderzenie pomocnika gospodarzy nie miało wielkich szans na danie prowadzenia gliwiczanom. Wydarzenie z 41 minuty okazało się jednak kluczowe dla dalszego przebiegu spotkania. Andrij Bogdanov walczył o piłkę ze wspomnianym Makiem i przy obrocie dotknął ręką twarzy swojego rywala. Sytuacja wyglądała na przypadkową (sam Mak dołożył od siebie nieco aktorstwa), lecz sędzia Frankowski zdecydował się na wyrzucenie zawodnika Arki z boiska. Żółto-niebiescy przez resztę meczu musieli radzić sobie w dziesiątkę, co nigdy nie jest łatwym zadaniem. Piłkarze Piasta zintensyfikowali ataki na bramkę gdynian. Pavels Steinbors jak zwykle starał się utrzymać czyste konto, popisał się nawet podwójną interwencją godną znalezienia się w jakiejś kompilacji. Uległ jednak po błędzie Frederika Helstrupa, który nie zdołał wybić piłki z pola karnego. Dopadł do niej Michal Papadopulos i zdobył jedyną w tym meczu bramkę. 

Arka za kadencji Zbigniewa Smółki przeplata cieszące oko popisy z meczami, które dają złośliwcom powody do szydery z Ekstraklasy. Mocno przebudowany skład czasem prezentuje przyzwoite zgranie w ofensywie, a innym razem pokazuje wybitnie niski poziom kreatywności. Kibice z Gdyni liczą na ładną piłkę, zwłaszcza po pobudzającym apetyty Superpucharze Polski z początku sezonu. Do końca sezonu pozostało jeszcze mnóstwo kolejek, jednak mimo to czasu na wypracowanie wysokiej formy jest niewiele. Tabela ligowa jest bowiem bezlitosna, a jeśli żółto-niebiescy chcą aspirować do znalezienia się w górnej ósemce, to muszą już niedługo zacząć regularnie punktować. 

Najbliższą okazją do powalczenia o cenne punkty będzie mecz przyjaźni z Lechem Poznań, który odbędzie się na Stadionie Miejskim już w nadchodzący piątek. Mecz ten nie będzie należał do łatwych, gdyż Kolejorz jest jednym z poważniejszych kandydatów na następnego mistrza Polski. Arkowcy przyzwyczaili jednak swoich kibiców do solidnej postawy w tego typu spotkaniach... 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: arka.gdynia.pl, Stanisław Wrzosek

 

LOTTO Ekstraklasa, 8. kolejka: 

Piast Gliwice - Arka Gdynia  1:0 (0:0)

 

1:0 Papadopulos 62'

 

Piast: Plach - Kirkeskov, Czerwiński, Hateley, Dziczek, Felix (82' Jagiełło), Valencia, Mak (59' Badia), Konczkowski Papadopulos (77' Parzyszek), Korun.

 

Arka: Steinbors - Zbozień, Marić, Helstrup, Marciniak (88' Da Silva), Zarandia (65' Klimczak), Deja, Bogdanov, Janota, Siemaszko (52' Danielak), Jankowski.

 

Żółte kartki: Bogdanov 2x, Danielak (Arka)

 

Czerwona kartka: Bogdanov 42' (za dwie żółte) 

 

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

 

Widzów: 4003

 

 

Na podstawie transmisji w Canal+: Radosław KARWACKI-BASISTA

Foto: arka.gdynia.pl

 

Czytany 532 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Arka Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

Najnowsze



InfoGaleria

 
W piątkowy wieczór w hali Olivia zameldował się brązowy medalista ubiegłorocznych Mistrzostw Polski zespół...
Koszykarki Arki Gdynia po porażce w pierwszym spotkaniu w Turcji, aby awansować musiały w rewanżu pokonać rywalki...
Jeszcze niedawno to gdynianki rzucały swoim rywalkom dwukrotnie więcej bramek, niż same traciły. W bieżącym...
Arka Gdynia poniosła drugą porażkę w 7DAYS EuroCup. Po przegranej z Lokomotivem Kazań, tym razem nie sprostała...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 146 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane