Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Trener mu obiecał... - sobota, 11, sierpień 2018 23:16
Duńska szarża w Lublinie!!! - niedziela, 12, sierpień 2018 15:26
Patryk Dudek najlepszy w Gdańsku!!! - niedziela, 05, sierpień 2018 21:02

Arka sięgnęła dna. Najwyższa porażka w historii klubu. Wyróżniony

  • sobota, Cze 02 2018
  • Napisał 
Arka sięgnęła dna. Najwyższa porażka w historii klubu. Foto: FB Rugby Club Arka Gdynia

Mecz rugby trwa 80 minut. Wynik 6:112 oznacza, iż średnio „buldogi” traciły prawie 1,5 punktu na minutę. Ta porażka, różnicą ponad 100 oczek, to najwyższa przegrana w historii.

Mecz rozegrano w Rumi, ze względu na remont Narodowego Stadionu Rugby. Arka oczywiście nie była faworytem tego starcia. Naprzeciw żółto-niebieskich stanął bowiem mistrz Polski i niepokonany dotąd lider tabeli. Nikt jednak nie spodziewał się, ba, nawet nie wyobrażał sobie takiego tsunami, jakie przeszło tego dnia nad rumskim stadionem.

Goście, czwarte przyłożenie, a co za tym idzie, punkt bonusowy, zdobyli po 23 minutach gry, a do przerwy Arka przegrywała już 6:49, przy czym punkty zdobyła nie po przyłożeniu, a po dwóch rzutach karnych, w wykonaniu Dawida Banaszka. Po przerwie było jeszcze gorzej. Przyjezdni zdobyli aż 63 oczka, na które gospodarze nie znaleźli żadnej odpowiedzi.

- To najwyższa porażka w historii klubu. Kiedyś to my tak gromiliśmy, ale nigdy odwrotnie. To jest tragedia, ale przyjmuję to na klatę i biorę odpowiedzialność. Przechodzimy zmianę pokoleniową. Najwyraźniej trzeba upaść na dno, aby się od niego odbić – powiedział po meczu trener gdynian Dariusz Komisarczuk. - Dziękuję moim zawodnikom za to, że w upale walczyli na tyle, na ile było ich stać.

Niektórzy z obecnych na boisku graczy Arki to mistrzowie Polski sprzed dwóch lat. Pamiętają czas, gdy Buldogi absolutnie dominowali w lidze, a na sześć rozegranych z dzisiejszymi swoimi pogromcami spotkań w mistrzowskim sezonie 2014/15 wygrali... sześć. - Dla takich doświadczonych zawodników jak Daniel Podolski, Jacek Wojaczek czy Władysław Grabowski to jest ogromny cios. Niestety, nadszedł czas, w którym wielu naszych graczy musiało zająć się innymi rzeczami. Wprowadzamy młodych chłopaków, którzy dopiero się uczą. Widocznie taki pogrom musiał nastąpić. Najwyraźniej trzeba upaść na dno, aby się od niego odbić. To nie wina tych chłopaków. Musimy przetrwać ten najgorszy okres i wierzę, że za dwa, trzy sezony znów będziemy ekipą na walkę o medale. Jesteśmy na kolanach, ale się podniesiemy – podsumowuje trener Komisarczuk.

Galeria zdjęć z meczu I, Foto: FB Budowlani SA Łódź  

Galeria zdjęć z meczu II, Foto: Filip Olejowski

 

Ekstraliga Rugby, faza I, grupa A, 8 kolejka: 

RC Arka Gdynia v Master Pharm Budowlani SA Łódź 6:112 (6:49)

 

Punkty Arka: Dawid Banaszek 6 (2K). 

Punkty Budowlani: Paul Walters 35 (P, 15pd), Piotr Karpiński II 12 (P, KP), Bartosz Kubalewski 10 (2P), Patryk Reksulak 10 (2P), Krystian Pogorzelski 10 (2P), Adrian Ignaczak 5 (P), Hugon Noszczyk 5 (P), Wilhelmus Staphorst 5 (P), Mateusz Matyjak 5 (P), Mateusz Adamski 5 (P), Michał Kafarski 5 (P), Dariusz Kaniowski 5 (P).

 

Arka: Wojaczek (56 Kołodziejczak), Plichta, Kasperek (41 Trzebiatowski), Ziętkowski (60 Lechmyc), Zypper, Grabowski (44 Kuzimski), Gajowniczek (50 Mikołajczyk), Podolski, Machlik, Banaszek, Micharo, Kinast, Machnio, Witt, Bordowski.

 

Żółte kartki: Dawid Banaszek, Tomasz Witt (obaj Arką).

 

Sędziowie: E. Procopi, H. Bedyński, A. Pawlik

 

 

---------------------------------------

Źródło: sport.trojmasto.pl, rugbylodz.pl

 

 

Czytany 991 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: RC Arka Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

 

 

  

Najnowsze



InfoGaleria

 
Jest postęp, żółto-niebiescy wreszcie, w czwartym meczu sezonu zdobyli bramkę. Szkoda, że również stracili, bo...
Kiedy sędzia gwizdnął w Krakowie po raz ostatni z ulgą odetchnęli nie tylko piłkarze. Także i kibice obu...
Trzy dni zmagań na sopockiej plaży, kilkuset uczestników, ponad 100 rozegranych spotkań. Turniej dla najmłodszych,...
Rozstawiony z numerem 2 Włoch Paolo Lorenzi został zwycięzcą międzynarodowego turnieju tenisowego Sopot Open,...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 193 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane