Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Kompromitacja Arki. Tylko 12 punktów w IV kwarcie! - środa, 17, październik 2018 23:13
Nerwy w końcówce, ale zwycięstwo pewne! - środa, 17, październik 2018 20:09
Arka bez szans w Puławach! - środa, 17, październik 2018 20:07
Kielczanki lepsze w karnych! - sobota, 13, październik 2018 19:57

Gdyńskie Jastrzębie w finale CEFL Cup! Wyróżniony

  • niedziela, Kwi 29 2018
  • Napisał 
Gdyńskie Jastrzębie w finale CEFL Cup! Foto: Piotr Sukiennicki

Wicemistrzowie Polski, Seahawks Gdynia staną niebawem przed ogromną szansą sięgnięcia po pierwsze międzynarodowe trofeum. Jastrzębie po dzisiejszym pokonaniu 28:18 Cowbells Budapest z Węgier, awansowali bowiem do finału CEFL Cup.

Seahawks mocno weszli w to spotkanie, podaniami zdobywając pierwsze próby. Wynik meczu otworzył Paweł Henicz łapiąc piłkę posłaną przez Josepha Bradleya. Po kilku minutach gry wydawało się, że goście z Węgier zdołają odpowiedzieć zdobyciem punktów, lecz na nic zdała im się akcja Richárda Rojáka, dzięki któremu Cowbells byli już o 14 jardów od pola punktowego Jastrzębi. Błędy w ataku spowodowały jednak cofnięcie ofensywy przyjezdnych, którzy zdecydowali się na field goala w czwartej próbie. Do piłki oddalonej o ponad 30 jardów od bramki podszedł Kamiló Fóra i nie był w stanie zmniejszyć straty ekipy z Budapesztu. Jego kopnięcie zablokował Karol Mazajło i piłka przeszła w posiadanie wicemistrzów Polski.

Gospodarze niesieni dopingiem własnych kibiców, znakomicie prezentowali się w drugiej kwarcie, w której udało im się zaliczyć aż trzy przyłożenia. Zaczęło się jednak od znakomitej akcji w defensywie. Dawid Magrean przechwycił podanie Mártona Cziróka na połowie Węgrów i swoim biegiem znacznie przybliżył gdynian do endzone’y. Już po chwili polski zespół mógł cieszyć się z przyłożenia biegowego Jana Domagały. W defensywie Seahawks błyszczał dziś także Arkadiusz Cieślok. Reprezentant Polski nakładał stałą presję na quarterbacka Cowbells, notując również sack. Węgrzy nie potrafili ustrzec się w tym starciu błędów, a jednym z nich był zły snap w czwartej próbie, w związku z czym futbolówka przeszła w posiadanie gdynian w redzone zespołu ze stolicy Węgier. 17-jardowa akcja podaniowa dała wicemistrzom Polski drugie przyłożenie Henicza i po kolejnym udanym podwyższeniu Przemysława Portalskiego, na tablicy widniał rezultat 21:0. Nie był to jednak koniec emocji przed przerwą. Po raz drugi w polu punktowym zdołał zameldować się również Domagała, tym razem prezentując 3-jardowy bieg. Goście z Budapesztu dobrą grę rozpoczęli dopiero w końcówce pierwszej połowy. Wówczas udało im się zaliczyć pierwszy touchdown po akcji podaniowej wykończonej przez Matiasa Cantera. Fóra nie miał jednak dobrego dnia i jego kolejne kopnięcie nie znalazło drogi między słupki i do przerwy Jastrzębie prowadziły 28:6.

Cowbells na pewno usłyszeli w szatni kilka motywujących słów od trenera Karima Trabelsiego, bo trzecią kwartę rozpoczęli udaną serią ofensywną, zwieńczoną przyłożeniem. Grający dziś na pozycji rozgrywającego Czirók zamarkował podanie, co odrobinę zmyliło defensywę Seahawks i reprezentant Węgier po 11-jardowym biegu zdołał przetransportować futbolówkę w endzone ekipy z Gdyni. Tym razem Cowbells nie zdecydowali się na kopanie, a zaryzykowali – nieudaną ostatecznie – próbę dwupunktowej akcji. W tej samej części spotkania doszło do sprzeczki między zawodnikami, za co sędziowie wykluczyli ich z dalszej rywalizacji. Cowbells musieli więc sobie radzić bez Kevina Nagy’ego, a Seahawks do końcowego gwizdka nie mogli już liczyć na Jakuba Mazana.

W drugiej połowie gra się zdecydowanie wyrównała, lecz wicemistrzowie Polski dzięki wypracowanej przed przerwą znacznej przewadze, mogli spokojnie przyglądać się próbom ataków gości. W samej końcówce drobnego urazu doznał jeszcze Czirók. Rozgrywający Madziarów opuścił na chwilę plac gry i jego miejsce zajął Tamás Váry. Przebywał on na boisku jednak bardzo krótko, a Czirók tuż po powrocie na murawę posłał długie podanie na touchdown do Balázsa Szabolcski. Quarterback przyjezdnych nie umiał jednak podwyższyć. Węgrzy starali się jeszcze szarpać i po wykopie odzyskali piłkę. Futbolówkę tuż po przekroczeniu 10 jardów złapał Canter. Seahawks dość szybko sprowadzili swoich rywali na ziemię i udowodnili, że to oni są zespołem lepszym. Drugie w tym starciu interception zanotował Magrean i nic złego nie mogło się już Polakom przydarzyć.

Decydujące starcie w CEFL Cup zostanie rozegrane 9 czerwca w Belgradzie. Seahawks Gdynia zmierzą się zespołem lepszym z serbsko-tureckiej pary SBB Vukovi Beograd – Sakarya Tatankaları. Mecz między tymi zespołami zaplanowany jest na 12 maja.

 Galeria zdjęć z meczu, Foto: Piotr Sukiennicki

  • _DSC0011_Fotor_DSC0011_Fotor
  • _DSC0012_Fotor_DSC0012_Fotor
  • _DSC0014_Fotor_DSC0014_Fotor
  • _DSC0024_Fotor_DSC0024_Fotor
  • _DSC0026_Fotor_DSC0026_Fotor
  • _DSC0033_Fotor_DSC0033_Fotor
  • _DSC0035_Fotor_DSC0035_Fotor
  • _DSC0043_Fotor_DSC0043_Fotor
  • _DSC0066_Fotor_DSC0066_Fotor
  • _DSC0078_Fotor_DSC0078_Fotor
  • _DSC0095_Fotor_DSC0095_Fotor
  • _DSC0098_Fotor_DSC0098_Fotor
  • _DSC0100_Fotor_DSC0100_Fotor
  • _DSC0110_Fotor_DSC0110_Fotor
  • _DSC0123_Fotor_DSC0123_Fotor
  • _DSC0126_Fotor_DSC0126_Fotor
  • _DSC0134_Fotor_DSC0134_Fotor
  • _DSC0142_Fotor_DSC0142_Fotor
  • _DSC0144_Fotor_DSC0144_Fotor
  • _DSC0188_Fotor_DSC0188_Fotor
  • _DSC0191_Fotor_DSC0191_Fotor
  • _DSC0193_Fotor_DSC0193_Fotor
  • _DSC0194_Fotor_DSC0194_Fotor
  • _DSC0217_Fotor_DSC0217_Fotor

 

 

 ----------------------------------------

Źródło: Biuro Prasowe LFA 

tekst Mariusz Kańkowski

Czytany 1690 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Seahawks Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

Najnowsze



InfoGaleria

 
W lidze grają świetnie, biją najlepszych, natomiast w rozgrywkach 7DAYS EuroCup radzą sobie grzej niż źle....
Po trzeciej kwarcie gdynianki prowadziły szesnastoma punktami, wydawało się, że zwycięstwo jest niezagrożone, ale...
Hokeiści MH Automatyki powetowali sobie porażkę w Nowym Targu, pokonując we wtorek po raz drugi na własnym lodzie...
Aby liczyć się w kolejce do baraży mistrzostw Europy do lat 21, EURO 2019 U-21 polscy piłkarze musieli pokonać...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 133 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane