Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Arsenić - koszmar Steinborsa! - sobota, 17, luty 2018 22:56
Kontrolowane zwycięstwo w Jeleniej Górze - sobota, 17, luty 2018 20:31
Puchar nie dla Asseco! - czwartek, 15, luty 2018 22:14

W Gdynia Arena bez niespodzianek Wyróżniony

  • środa, Lut 07 2018
  • Napisał 
W Gdynia Arena bez niespodzianek Foto: Piotr Sukiennicki

Warszawska Legia, która za kilka dni będzie gospodarzem finału Pucharu Polski, dotychczas w Energa Basket Lidze wygrała tylko raz. Bardzo chciała zmienić tę sytuację w Gdyni. Dzięki dobrej postawie żółto-niebieskich nie udało się jej to. Asseco zwyciężyło 90:78.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, a swoje umiejętności strzeleckie potwierdzali Anthony Beane i Grzegorz Kukiełka. Po trafieniach Piotra Szczotki gospodarze mieli co prawda pięć punktów przewagi, ale Legia błyskawicznie odrabiała. Zanotowała nawet w pewnym momencie serię 12:0, a po 10 minutach prowadziła 20:16. Asseco starało się zmniejszać straty m.in. trójką Dariusza Wyki, ale ciągle świetny był Beane. Dopiero późniejszy kolejny rzut z dystansu wysokiego gracza gdynian dał im minimalną przewagę. Rzuty wolne Przemysława Żołnierewicza ustawiły wynik spotkania po pierwszej połowie na 42:39.

Trafienia Krzysztofa Szubargi oraz Marcela Ponitki w trzeciej kwarcie pozwoliły gospodarzom uspokoić sytuację i zwiększyć przewagę do 10 punktów. Pojedyncze akcje kończyli jeszcze Hunter Mickelson i Łukasz Wilczek, ale Asseco powoli zaczęło kontrolować sytuację. Dzięki trafieniu Przemysława Żołnierewicza prowadziło 64:55 po 30 minutach gry. W czwartej kwarcie trafienia Jakuba Garbacza dawały ekipie trenera Przemysława Frasunkiewicza nawet 16 punktów prowadzenia. Zespół z Warszawy co prawda starał się walczyć do samego końca, ale nie był w stanie odrobić takich strat. Ostatecznie Asseco zwyciężyło 90:78.

W ekipie gospodarzy wyróżniał się Jakub Garbacz z 22 punktami. Aż 34 punkty dla gości rzucił Anthony Beane. Hunter Mickelson zanotował 10 zbiórek.

Galeria zdjęć z meczu, foto: Piotr Sukiennicki

  • _DSC0010_DSC0010
  • _DSC0016_DSC0016
  • _DSC0021_DSC0021
  • _DSC0035_DSC0035
  • _DSC0070_DSC0070
  • _DSC0080_DSC0080
  • _DSC0117_DSC0117
  • _DSC0119_DSC0119
  • _DSC0126_DSC0126
  • _DSC0130_DSC0130
  • _DSC0133_DSC0133
  • _DSC0137_DSC0137
  • _DSC0145_DSC0145
  • _DSC0147_DSC0147
  • _DSC0151_DSC0151
  • _DSC0154_DSC0154

Asseco Gdynia – Legia Warszawa 90:78 (16:20, 26:19, 22:16, 26:23)

 

Asseco: Garbacz 22, Wyka 15, Szubarga 11, Szczotka 10, Ponitka 10, Żołnierewicz 7, Witliński 5, Leszczyński 4, Put 4, Kamiński 2, Jankowski 0, Pietras 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz

 

Legia: Beeane 34, Kukiełka 12, Wilczek 9, Kołodziej 8, Mickelson 7 (10 zb), Robak 3, Andrzejewski 3, Wall 2, Selakovs 0, Szpyrka 0.

Trener: Tane Spasev

 

Sędziowie: T. Trawicki, B. Puzoń, T. Szczurewski



Czytany 195 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dział: Asseco Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Najnowsze



InfoGaleria

 
Na 8 sekund przed końcową syreną Kahleah Copper miała dwie piłki meczowe. Pachniało sensacją, ale koszykarka...
Prowadzili 1:0, wyrównali na 2:2, ale ostatecznie przegrali 2:3. Dwa gole dali sobie strzelić z odległości...
Drugie zwycięstwo pod wodzą nowego trenera odniosły szczypiornistki GTPR Gdynia. Tym razem mistrzyniom Polski na...
Ponad dwadzieścia załóg reprezentujących dziesięć państw już pojawiło się na liście startowej Mistrzostw...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 670 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane