Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Coś się kończy... - sobota, 19, maj 2018 21:02
Gdańskie Lwy w blasku brązu! - sobota, 05, maj 2018 20:49
Rybnickie Rekiny połknęły Zdunek Wybrzeże! - niedziela, 06, maj 2018 19:16

Warto było czekać... Wyróżniony

  • środa, Sty 31 2018
  • Napisał 

Aż 21 dni musieli czekać koszykarze i kibice Asseco Gdynia na kolejny mecz w Energa Basket Lidze. Ale warto było czekać. Głodni gry „beach boys” pokonali w wyjazdowym spotkaniu PGE Turów Zgorzelec 82:73!

 

Spotkanie trochę lepiej rozpoczęła drużyna z Gdyni, która dzięki Krzysztofowi Szubardze i Przemysławowi Żołnierewiczowi prowadziła 8:4. Gospodarze odpowiedzieli na to małą serią 6:0. Później ważne rzuty trafiał jednak Marcel Ponitka i to dzięki niemu Asseco po 10 minutach gry miało pięć punktów przewagi. W drugiej kwarcie zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza bardzo długo utrzymywał prowadzenie. Coraz lepiej radził sobie jednak Cameron Ayers i to po jego rzutach wolnych PGE Turów zdobył minimalną przewagę. Sytuacja jeszcze się zmieniała, ale ostatecznie po rzutach wolnych Karolisa Petrukonisa mieliśmy po pierwszej połowie remis po 35. Początek trzeciej kwarty ponownie był trochę bardziej udany dla zespołu z Gdyni, ale Brad Waldow i wspomniany Ayers sprawiali, że to drużyna trenera Michaela Claxtona znowu była lepsza. Jednak dokładnie tak jak wcześniej, nie potrafiła zbudować większej przewagi, co doskonale wykorzystywali goście. Po 30 minutach prowadzili 55:53. Na początku trzeciej kwarty Asseco było zdecydowanie skuteczniejsze, a po zagraniu Piotra Szczotki miało już 12 punktów przewagi. Tego gospodarze, mimo wielu prób Ayersa i Roda Camphora, nie byli w stanie już odrobić. Ostatecznie goście kontrolowali wydarzenia na parkiecie i zwyciężyli 82:73.

Najlepszym zawodnikiem Asseco był Przemysław Żołnierewicz, który zanotował 24 punkty i 8 zbiórek. 20 oczek dołożył Krzysztof Szubarga. W PGE Turów wyróżniał się Cameron Ayers z 16 punktami i 7 zbiórkami. Po 7 zbiórek dodali także Rod Camphor i Brad Waldow, notujący odpowiednio 15 i 13 punktów.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: FB PGE Turów Zgorzelec

 

PGE Turów Zgorzelec – Asseco Gdynia 73:82 (12:17, 23:18, 18:20, 20:27)

 

 

PGE Turów: Ayers 16, Camphor 15, Waldow 13, Bochno 9, Patoka 8, Petrukonis 6, Jarecki 4, Borowski 2, Koelner 0, Balmazovic 0.

Trener: Michael Claxton

 

Asseco: Żołnierewicz 24, Szubarga 20, Ponitka 11, Wyka 10, Witliński 6, Garbacz 6, Szczotka 3, Put 2, Jankowski 0, Kamiński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Sędziowie: R. Mordal, D. Lenczowski, M. Sosin.

 

 

---------------------------------------

Źródło: plk.pl

Foto: FB PGE Turów Zgorzelec

Czytany 768 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Asseco Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

Najnowsze



InfoGaleria

 
Jakie wyzwania niesie ze sobą współczesny rynek sportu? Co wpływa na to, że polskie drużyny piłkarskie nie...
Pochodzi z Gdyni, ale obecnie mieszka w Warszawie. Z wykształcenia i zawodu jest magistrem trakcji elektrycznej. Z...
265 razy zakładał koszulkę Arki Gdynia, niezliczoną ilość razy kapitanował temu zespołowi. PESEL jednak nie...
Były kwiaty, były łzy, były słowa podziękowania i słowa pożegnania. GTPR Gdynia w ostatnim meczu sezonu...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 395 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane