Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Arsenić - koszmar Steinborsa! - sobota, 17, luty 2018 22:56
Kontrolowane zwycięstwo w Jeleniej Górze - sobota, 17, luty 2018 20:31
Puchar nie dla Asseco! - czwartek, 15, luty 2018 22:14

Warto było czekać... Wyróżniony

  • środa, Sty 31 2018
  • Napisał 

Aż 21 dni musieli czekać koszykarze i kibice Asseco Gdynia na kolejny mecz w Energa Basket Lidze. Ale warto było czekać. Głodni gry „beach boys” pokonali w wyjazdowym spotkaniu PGE Turów Zgorzelec 82:73!

 

Spotkanie trochę lepiej rozpoczęła drużyna z Gdyni, która dzięki Krzysztofowi Szubardze i Przemysławowi Żołnierewiczowi prowadziła 8:4. Gospodarze odpowiedzieli na to małą serią 6:0. Później ważne rzuty trafiał jednak Marcel Ponitka i to dzięki niemu Asseco po 10 minutach gry miało pięć punktów przewagi. W drugiej kwarcie zespół trenera Przemysława Frasunkiewicza bardzo długo utrzymywał prowadzenie. Coraz lepiej radził sobie jednak Cameron Ayers i to po jego rzutach wolnych PGE Turów zdobył minimalną przewagę. Sytuacja jeszcze się zmieniała, ale ostatecznie po rzutach wolnych Karolisa Petrukonisa mieliśmy po pierwszej połowie remis po 35. Początek trzeciej kwarty ponownie był trochę bardziej udany dla zespołu z Gdyni, ale Brad Waldow i wspomniany Ayers sprawiali, że to drużyna trenera Michaela Claxtona znowu była lepsza. Jednak dokładnie tak jak wcześniej, nie potrafiła zbudować większej przewagi, co doskonale wykorzystywali goście. Po 30 minutach prowadzili 55:53. Na początku trzeciej kwarty Asseco było zdecydowanie skuteczniejsze, a po zagraniu Piotra Szczotki miało już 12 punktów przewagi. Tego gospodarze, mimo wielu prób Ayersa i Roda Camphora, nie byli w stanie już odrobić. Ostatecznie goście kontrolowali wydarzenia na parkiecie i zwyciężyli 82:73.

Najlepszym zawodnikiem Asseco był Przemysław Żołnierewicz, który zanotował 24 punkty i 8 zbiórek. 20 oczek dołożył Krzysztof Szubarga. W PGE Turów wyróżniał się Cameron Ayers z 16 punktami i 7 zbiórkami. Po 7 zbiórek dodali także Rod Camphor i Brad Waldow, notujący odpowiednio 15 i 13 punktów.

Galeria zdjęć z meczu, Foto: FB PGE Turów Zgorzelec

 

PGE Turów Zgorzelec – Asseco Gdynia 73:82 (12:17, 23:18, 18:20, 20:27)

 

 

PGE Turów: Ayers 16, Camphor 15, Waldow 13, Bochno 9, Patoka 8, Petrukonis 6, Jarecki 4, Borowski 2, Koelner 0, Balmazovic 0.

Trener: Michael Claxton

 

Asseco: Żołnierewicz 24, Szubarga 20, Ponitka 11, Wyka 10, Witliński 6, Garbacz 6, Szczotka 3, Put 2, Jankowski 0, Kamiński 0.

Trener: Przemysław Frasunkiewicz.

 

Sędziowie: R. Mordal, D. Lenczowski, M. Sosin.

 

 

---------------------------------------

Źródło: plk.pl

Foto: FB PGE Turów Zgorzelec

Czytany 234 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Asseco Gdynia
Redakcja

tel. 606 924 771

Najnowsze



InfoGaleria

 
Na 8 sekund przed końcową syreną Kahleah Copper miała dwie piłki meczowe. Pachniało sensacją, ale koszykarka...
Prowadzili 1:0, wyrównali na 2:2, ale ostatecznie przegrali 2:3. Dwa gole dali sobie strzelić z odległości...
Drugie zwycięstwo pod wodzą nowego trenera odniosły szczypiornistki GTPR Gdynia. Tym razem mistrzyniom Polski na...
Ponad dwadzieścia załóg reprezentujących dziesięć państw już pojawiło się na liście startowej Mistrzostw...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 656 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane