Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Polkowicki huragan zmiótł Arkę! - sobota, 10, listopad 2018 19:42
Gładka porażka Trefla w Jastrzębiu Zdroju - sobota, 10, listopad 2018 17:35
Wynik jak w NBA - sobota, 10, listopad 2018 14:30
Wygrana za trzy punkty z Chemikiem - niedziela, 04, listopad 2018 20:23

Buldogi zakończyły rekordowy sezon zasadniczy. Pozostaje wygrać finał!

Buldogi zakończyły rekordowy sezon zasadniczy. Pozostaje wygrać finał! Foto: Ziemowit BUJKO

W 13 minucie po przypadkowo odbitej piłce goście zdobywają niespodziewane przyłożenie. Gruzin Teimuraz Sokhadze myli się jednak po raz trzeci i nie podwyższa. W osiem minut później jednak ten sam zawodnik potężnym kopem trafia jednak w poprzeczkę , po której piłka wślizguje się między słupy gdyńskiej bramki.

8:0 prowadzą przyjezdni, a gra Arki powoduje u kibiców ból zębów. Nie wiadomo, czy to lekceważenie przeciwnika, czy też oznaki kryzysu.

Na szczęście w doliczonym czasie pierwszej połowy przykłada Rafał Kwiatkowski, podwyższa skutecznie Dawid Banaszek i przed zejściem do szatni przewaga gości wynosi już tylko jeden punkt.

Jak przyznał po meczu trener Maciej Stachura w szatni padło nieco mocnych męskich słów. Cel jednak uświęca środki, najważniejsze, że na drugą odsłonę w żółto-niebieskich barwach wyszedł całkiem inny zespół. Znów oglądaliśmy Arkę taka, jaką chcielibyśmy zawsze oglądać, walczącą, nieustępliwą i dążącą do zwycięstwa.

Już w 42 minucie po akcji po lewej stronie boiska Buldogi zdobyły przyłożenie, ale sędzia uznał, że wcześniej nastąpiło przekroczenie linii bocznej i akcji nie zaliczył. W dwie minuty potem wszystko odbyło się już zgodnie z przepisami, gdy arkowcy doturlali młyn do linii końcowej, a dzieła dopełnił Kwiatkowski.

W 55 minucie piękną akcję Buldogów rozpoczętą od młyna, po przerzucie na lewą flankę wieńczy przyłożeniem wbiegający Mateusz Plichta, w 10 minut później hat-tricka kompletuje Kwiatkowski, dając Arce punkt bonusowy.

Pod koniec meczu w szeregi Buldogów wkradła się pewna dekoncentracja, która spowodowała zdobycie przez gości dwóch przyłożeń, a w samej końcówce po nieudanej próbie wyrównania z karnego piłkę przechwytują gdynianie, trafia ona do Jacka Wojaczka, weterana żółto-niebieskich, który ustala wynik spotkania.

Za tydzień te same zespoły spotkają się w finale w walce o złoty medal Mistrzostw Polski i błędy, które popełnili arkowcy, nie mogą się powtórzyć.

 

Rugby Club Arka Gdynia – Master Pharm Budowlani Łódź 31:23 (7:8) 

Punkty Arka: Kwiatkowski 15, Wojaczek 5, Banaszek 6, Plichta 5.

Punkty Budowlani: Karpiński 5, Sokhadze 8, Matyjak 5, Kozakiewicz 5.

 

Arka Gdynia: Kwiatkowski Rafał, Wojaczek Jacek, Bysewski Radosław, Podolski Daniel, Lomakin Oleksandr, Grabowski Władysław, Bartoszek Mateusz, Dąbrowski Paweł, Szostek Łukasz, Banaszek Dawid, Plichta Mateusz, Szrejber Rafał, Zaradzki Wiktor, Simionkowski Kamil, Stępień Tomasz oraz Bojke Piotr, Zdunek Arkadiusz, Korbolewski Krzysztof, Szyc Mateusz, Dąbrowski Mateusz.

 

Budowlani Łódź: Kościelski Bartosz, Pędziwiatr Paweł, Grabski Paweł, Urbaniak Marcin, Karpiński Piotr, Majcher Cypiran, Stępień Paweł, Chkhikvadze Nika, Abashidze Mindia, Sokhadze Teimuraz, Orłowski Maciej, Grabowski Marek, Kaniowski Dariusz, Matyjak Mateusz, Kozakiewicz Tomasz oraz Rowiński Maciej, Szulc Krzysztof, Kowalewski Emil, Szczukocki Bartłomiej, Żórawski Łukasz, Plich Dominik, Similski Rafał, Wilczyński Maciej. 

 

Sędziowie: Giroud, Jasiński, Szczepański


Widzów: 500

 

 

Ziemowit BUJKO

Foto: autor

  • 001001
  • 002002
  • 003003
  • 004004
  • 005005
  • 006006
  • 007007
  • 008008
  • 009009
  • 010010
  • 011011
  • 012012
  • 013013
  • 014014
  • 015015
  • 016016
Czytany 534049 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Dział: RC Arka Gdynia
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Mecz wyjazdowy rzadko bywa dobrą okazję na przełamanie złej serii. Arka udała się Legnicy rozegrać po prostu...
Polska przegrała z Norwegią 2:4 (0:1, 2:2, 0:1) w drugim sobotnim meczu rozgrywanego w Gdańsku turnieju EIHC o...
Po dwudziestu minutach gdynianki prowadziły z mistrzyniami Polski jedenastoma punktami, ale... chyba zapomniały...
Niezwykle ofensywne spotkanie w Zielonej Górze! Stelmet Enea BC pokonał we własnej hali Arkę Gdynia 113:93 w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 279 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane