Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Czy ktoś jest w stanie zatrzymać Arkę?! - piątek, 14, luty 2020 15:01
"Kaszubski mecz" dla Trefla! - piątek, 14, luty 2020 20:42
Trzy punkty zostały w Zabrzu! - piątek, 14, luty 2020 20:58
Arka nie dopłynie do Pucharu! - piątek, 14, luty 2020 22:31

Autostrada do Euroligi otwarta! Arka Women Basket wygrywa w Turcji! Wyróżniony

Szesnastopunktową przewagę przywiozły ze stolicy Turcji koszykarki Arki Gdynia i chyba tylko kataklizm może pozbawić je gry w Eurolidze.

Gdynianki pojechały do Turcji mocno osłabione. Cały czas kontuzjowana jest Paulina Misiek, dołączyła do niej Aldona Morawiec, Rebecca Allen obecnie jest na turnieju w Indiach z reprezentacją Australii, a Marie Gullich gra w WNBA. Natomiast drużynę turecką wzmocniła m.in. niedawna MVP minionego sezonu w Energa Basket Lidze Kobiet Temitope Fagbenle

Arka Gdynia zaczęła bardzo skutecznie, od dwóch trójek Marisy Kastanek i prowadzenia 8:0. Z czasem zespół z Energa Basket Ligi Kobiet powiększał przewagę, aby wygrać inauguracyjną kwartę 20:9. W drugiej ćwiartce już nie była widoczna aż taka przewaga gdynianek. Gospodynie były w stanie toczyć wyrównany bój z zawodniczkami Arki, ale to zespół Gundarsa Vetry wygrał 21:18 i do przerwy prowadził już 41:27.

Po przerwie gospodynie zaczęły odrabiać straty. W pewnym momencie po trafieniu Melis Gulcan Botas doszedł gdynianki na pięć punktów (42:47). W końcówce trzeciej kwarty jednak Arka dorzuciła kilka "oczek" do swojej przewagi i zrobiło się już 59:44 dla polskiej drużyny. W ostatniej kwarcie z obu stron trwała istna kanonada. Obie drużyny łącznie rzuciły w ciągu ostatnich 10 minut gry aż 57 punktów. W tym pojedynku minimalnie lepsze były gdynianki, jak zresztą w pozostałych kwartach, wygrywając cały mecz 88:72.

Liderką Arki była w dniu dzisiejszym Sonja Greinacher, która zaliczyła double double (17 punktów oraz 10 zbiórek), 15 dołożyła Angelika Slamova, a po 14 (4x3) Kastanek oraz Barbora Balintova. Jedno „oczko” mniej zapisała na swoim koncie Maryia Papova. Po drugiej stronie 24 punkty rzuciła Mitchell, a po 15 dodały Quanitra Hollingsworth (12zb) i Fagbenle. Warto odnotować iż, bardzo dużą przewagę Arka miała nieoczekiwanie pod tablicami (44:32).

W przyszłą środę rewanż w Gdyni, który wydaje się formalnością. 

 

Botas SK – Arka Gdynia 72:88 (9:20, 18:21, 17:18, 28:29)

 

Botas SK: Mitchell 24, Hollingsworth 15 (12 zb), Fagbenle 15, Gulcan 7, Peddy 6, Akbas 5, Koksal 0, Bas 0.

Trener: Ender Kaya

 

Arka Gdynia: Greinacher 17 (10 zb), Slamova 15, Balintova 14, Kastanek 14, Papova 13 (16 zb), Podgórna 8, Rembiszewska 7, Winkowska 0.

Trener: Gundars Vetra

 

Sędziowie: A. Manos (GRE), A. Pavlov (MAC), T. Bissuel (FRA)

Czytany 4226 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Pisząc relację z meczu Arki z gorzowiankami pytaliśmy, czy ktokolwiek jest w stanie zatrzymać gdynianki! I......
Ubiegłoroczny finalista Suzuki Pucharu Polski zakończył swoją grę już na ćwierćfinale. Koszykarze Arki Gdynia...
Do 83 minuty Arka była dla Górnika równorzędnym rywalem. Statystycznie nawet lepszym. Wystarczył jednak moment...
Jeśli nie Artego, nie Polkowice, nie gorzowianki, to kto? Czy jakikolwiek zespół Energa Basket Ligi Kobiet jest w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 449 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane