Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Gdzie ci chłopcy z Ligi Mistrzów?! - sobota, 23, marzec 2019 20:46
Koniec pięknego snu... MH Automatyki - środa, 06, marzec 2019 21:05
Po falstarcie Bałtyk wygrywa! - sobota, 16, marzec 2019 19:45
Klęska Arki w Sopocie na inaugurację sezonu! - sobota, 16, marzec 2019 20:56
Stal za twarda dla Arki! - niedziela, 17, marzec 2019 18:13

Wysoka porażka Automatyki w Tychach! Wyróżniony

Wysoka porażka Automatyki w Tychach! Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior

W spotkaniu 36. kolejki Polskiej Hokej Ligi tyszanie pewnie pokonali MH Automatykę Gdańsk 6:2. Trójkolorowi wyjątkowo skutecznie rozegrali dzisiaj przewagi i aż trzy gole padły, kiedy GKS grał z przewagą jednego zawodnika.

Gdańszczanie po sensacyjnym zwycięstwie z liderem tabeli do Tychów przyjechali z apetytem na kolejne punkty urwane zespołowi z czołówki tabeli. Oba zespoły od pierwszych sekund walczyły o każdy centymetr lodu i starały się narzucić swój styl gry. Tyszanie, którzy w ostatnim czasie prezentują się coraz lepiej dość szybko doszli do głosu i kontrolowali to, co dzieje się na lodowej tafli. Trójkolorowi prowadzenie objęli prowadzenie w siódmej minucie meczu po golu Klimenki, który wykorzystał znakomite podanie od Alexa Szczechury. W końcówce wynik na 2:0 podniósł Michael Cichy. Gdański bramkarz popełnił błąd i przepuścił strzał tyskiego napastnika z okolic linii niebieskiej.

W drugiej tercji tak naprawdę niespełna cztery minuty zadecydowały o pewnym zwycięstwie GKS i skutecznie wybiły gdańszczanom marzenia o wywalczeniu choćby punktu. Strzelanie w tej odsłonie rozpoczął Patryk Kogut, który strzałem z okolic bulika nie dał bramkarzowi gości szans na obronę. Po tym golu w bramce Automatyki nastąpiła zmiana. Evan Cowley został zastąpiony przez Mateusza Studzińskiego. Tyszanie błyskawicznie sprawdzili dyspozycję nowego golkipera i dwukrotnie zmusili go do kapitulacji (bramki Cichego oraz Komorskiego). Trójkolorowi mogli zdobyć również szóstą bramkę, ale guma po strzale Yeronau odbiła się od poprzeczki.

Ostatnia tercja była w zasadzie formalnością przy dobrej dyspozycji gospodarzy, którzy skutecznie kontrolowali grę. Tyszanie pięć minut po wznowieniu gry umocnili swoją przewagę zdobywając kolejnego gola. Dwójkowa akcja GKS w wykonaniu duetu Rzeszutko – Bagiński zakończyła się bramką drugiego z wymienionych napastników. Zaledwie dziesięć sekund przed końcem spotkania Mateusz Danieluk zdobył drugiego gola dla gości, ale nie miało to większego znaczenia dla przebiegu meczu. 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior

GKS Tychy - MH Automatyka Gdańsk 6:2 (2:0, 3:1, 1:1)


1:0 Gleb Klimenko - Alexander Szczechura - Filip Komorski (07:47) 5/4
2:0 Michael Cichy (18:05)
3:0 Patryk Kogut (23:49)
4:0 Michael Cichy - Alexander Szczechura - Filip Komorski (26:47) 5/4
5:0 Filip Komorski - Alexander Szczechura - Gleb Klimenko (27:32) 5/4
5:1 Vladislav Yelakov - Yegor Rozhkov - Aleksandr Golovin (30:30) 5/4
6:1 Adam Bagiński - Jarosław Rzeszutko - Alexander Yeronau (44:22)
6:2 Mateusz Danieluk - Filip Pesta (59:50)

 

GKS Tychy: Murray (Lewartowski) - Pociecha, Ciura; Klimenko, Cichy, Szczechura - Bryk, Górny; Gościński, Rzeszutko, Bagiński - Yeronau, Novajovsky; Yafimekna, Komorski, Mikhnov - Kogut, Kolarz, Jeziorski, Galant, Witecki. 

Trener: Andrei Husau

 

MH Automatyka: Cowley; Cunik, Maly - Steber, Polodna, Vitek; Tesliukiewicz, Krasowski - Jełakow, Rożkow, Gołowin; Pastryk, Lehmann - Danieluk, Pesta, Marzec; Leśniak, Rompkowski - Smal, Mocarski, Wołoszyk.

Trener: Marek Ziętara

 

Sędziowie: M. Szmura – G. Cudek, A. Hyliński

 

Strzały: 34 - 24

 

Kary: 29 min. - 12 min.

 

Widzów: 1500

 

 

-----------------------------

Źródło: gkstychy.info

Foto: hokej.net, Tomasz Gonsior

 

Czytany 875 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kibicujemy tym wydarzeniom:

 

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Blisko 20 tysięcy uczestników z ponad 1 600 drużyn. 3 tygodnie rywalizacji, 38 dni turniejowych w 16 województwach...
W ubiegłym tygodniu rozpoczął się proces wymiany murawy na Stadionie Miejskim w Gdyni. Najpóźniej w drugim...
Zanosiło się na dużą niespodziankę. Jeszcze w połowie IV kwarty goście prowadzili nawet ośmioma punktami....
Czy po wyjazdowym meczu w Lubinie można było spodziewać się fajerwerków? Raczej nie. Czy było czym się...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 265 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane