Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Polkowicki huragan zmiótł Arkę! - sobota, 10, listopad 2018 19:42
Gładka porażka Trefla w Jastrzębiu Zdroju - sobota, 10, listopad 2018 17:35
Wynik jak w NBA - sobota, 10, listopad 2018 14:30
Wygrana za trzy punkty z Chemikiem - niedziela, 04, listopad 2018 20:23

Paolo Lorenzi i polski debel zwycięzcami Sopot Open!!! Wyróżniony

  • niedziela, Sie 05 2018
  • Napisał 
Palo Lorenzi z prawej i Daniel Gimeno Traver, finaliści Sopot Open. Palo Lorenzi z prawej i Daniel Gimeno Traver, finaliści Sopot Open. Foto: Ziemowit BUJKO

Rozstawiony z numerem 2 Włoch Paolo Lorenzi został zwycięzcą międzynarodowego turnieju tenisowego Sopot Open, który rozegrany został na kortach gdyńskiej Arki. W finale pokonał Hiszpana Daniela Gimeno-Travera 7:6, 6:7, 6:3.

Przed finałem gry pojedynczej rozegrano finał debla.

Po meczu pierwszej rundy Mateusz Kowalczyk powiedział, że przyjechał po trofeum i nie rzucił słów na wiatr! W parze z Szymonem Walkowem pokonał w finale gry podwójnej parę Ruben Gonzales/Nathaniel Lammons. Było to już drugie w ostatnich miesiącach wspólne zwycięstwo polskiej pary. Wcześniej triumfowali w poznańskim challengerze.

Mecz rozpoczął się od zachowawczej gry obu zespołów, a autorami pierwszego przełamania na 4:3 w pierwszym secie byli Polacy. Chwilę później duet Gonzales/Lammons udowodnił, że w finale debla znalazł się zasłużenie, bo na tablicy wyników znów był remis. O tym, kto wygra pierwszego seta decydował tiebreak. Kowalczyk i Walków popisali się pełnym wachlarzem tenisowych zagrań, czym zaimponowali żywiołowo reagującej publiczności i pokonali rywali 8:6. W drugiej partii przewaga polskiego duetu była dużo bardziej widoczna. Dobra gra przy siatce, skuteczny serwis i mocne returny pomogły faworytom kibiców na wygranie już pierwszego gema serwisowego swoich rywali. Od stanu 3:0 gra toczyła się w trybie “gem za gem” i biało-czerwoni wygrali 6:3! W sumie zwycięzcy zapisali na swoim koncie 65% małych punktów. 

- Żaden mecz na tym turnieju nie był łatwy - podsumował finałowy pojedynek zmęczony, ale szczęśliwy Mateusz Kowalczyk. - Pokazaliśmy, że jesteśmy mocni a sukces w Poznaniu nie był przypadkowy. Bardzo cieszę się z tego zwycięstwa.

Podobnie ten sukces skomentował szeroko uśmiechnięty Szymon Walków. 

- Staraliśmy się każdą kolejną piłkę zagrać najlepiej, jak potrafimy - powiedział. - Dziś byliśmy po prostu lepsi, co pokazaliśmy na korcie. Przetrwaliśmy trudne momenty i po raz kolejny udowodniliśmy, że jesteśmy twardzi! Bardzo dobrze czujemy się w swoim towarzystwie, znamy się już naprawdę długo. Mateusz grał jeszcze z moim starszym bratem ponad 10 lat temu… Dzięki temu dobrze się komunikujemy i to widać na korcie.

Galeria zdjęć z meczu, foto: Piotr Sukiennicki:

  • _DSC0733_Fotor_DSC0733_Fotor
  • _DSC0739_Fotor_DSC0739_Fotor
  • _DSC0741_Fotor_DSC0741_Fotor
  • _DSC0751_Fotor_DSC0751_Fotor
  • _DSC0762_Fotor_DSC0762_Fotor
  • _DSC0769_Fotor_DSC0769_Fotor
  • _DSC0781_Fotor_DSC0781_Fotor
  • _DSC0786_Fotor_DSC0786_Fotor
  • _DSC0789_Fotor_DSC0789_Fotor
  • _DSC0792_Fotor_DSC0792_Fotor
  • _DSC0794_Fotor_DSC0794_Fotor
  • _DSC0840_Fotor_DSC0840_Fotor
  • _DSC0843_Fotor_DSC0843_Fotor
  • _DSC0860_Fotor_DSC0860_Fotor
  • _DSC0901_Fotor_DSC0901_Fotor
  • _DSC0913_Fotor_DSC0913_Fotor
  • _DSC0921_Fotor_DSC0921_Fotor
  • _DSC0924_Fotor_DSC0924_Fotor
  • _DSC0940_Fotor_DSC0940_Fotor
  • _DSC0949_Fotor_DSC0949_Fotor
  

W finale gry pojedynczej zmierzyli się: rozstawiony z numerem 2. Włoch Paolo Lorenzi oraz turniejowa “ósemka” Hiszpan Daniel Gimeno-Traver. Nie zawiódł się ten, kto po tym meczu spodziewał się wielkiej tenisowej bitwy. Obaj tenisiści za swoje zagrania zebrali zasłużone brawa, ale dużo lepiej ten pojedynek rozpoczął Hiszpan, który przełamał serwis rywala już w pierwszym gemie i prowadził nawet 4:1. Ambitny i waleczny Lorenzi po raz kolejny udowodnił, że jest w stanie odrobić niemal każdą stratę. Jego potężne forhendy, dobre wybory kierunków uderzeń i m.in. błędy rywala sprawiły, że kibice oglądali tiebreak. W nim lepszy 7:2 był Paolo Lorenzi.

Drugi set rozpoczął się podobnie - najpierw serwis rywala przełamał Gimeno-Traver, by za chwilę oddać swoje podanie rywalowi. Od stanu 1:1 w drugim secie na korcie wydarzyło się wszystko: były piękne skróty, precyzyjne passing shoty i punktowe returny. Obustronne ryzyko i klasa sportowa finalistów sprawiły, że był to jeden z najbardziej widowiskowych meczów MTT Sopot Open 2018. W tiebreaku drugiego seta Włoch prowadził nawet 5:2, ale pięć kolejnych akcji wygrał Gimeno-Traver i doprowadził do remisu w całym meczu! W trzecim secie to ponownie Lorenzi rozpoczął od prowadzenia 2:0, ale przy pierwszej okazji Gimeno-Traver odrobił stratę. Ostatnie gemy finału należały jednak do Włocha, który po blisko trzech godzinach walki wygrał 7:6(2), 6:7(5), 6:3. 

- Dziękuję rywalowi za walkę w tym “staromodnym” pojedynku - powiedział Daniel Gimeno-Traver. - Oczywiście po przegranej jestem smutny, ale za kilka dni zostaną mi same pozytywne wspomnienia. Cieszę się, że zaprezentowaliśmy długie, ciekawe wymiany i wiele zwrotów akcji. Dziękuję kibicom za to, z jakim zaangażowaniem nas wspierali.

Za grę na najwyższym poziomie podziękował rywalowi także Paolo Lorenzi. 

- To była bardzo trudna bitwa - docenił przeciwnika Włoch. - Cieszę się, że w trzecim secie byłem skupiony na tym, żeby pokazać swój najlepszy tenis i zwyciężyć. Zagraliśmy, jak powiedział Daniel, trochę “staromodny” pojedynek. Co więcej mógłbym dodać? Jestem bardzo szczęśliwy!

Galeria zdjęć z meczu, foto: Piotr Sukiennicki:

  • _DSC0988_Fotor_DSC0988_Fotor
  • _DSC0992_Fotor_DSC0992_Fotor
  • _DSC1013_Fotor_DSC1013_Fotor
  • _DSC1030_Fotor_DSC1030_Fotor
  • _DSC1033_Fotor_DSC1033_Fotor
  • _DSC1037_Fotor_DSC1037_Fotor
  • _DSC1042_Fotor_DSC1042_Fotor
  • _DSC1047_Fotor_DSC1047_Fotor
  • _DSC1054_Fotor_DSC1054_Fotor
  • _DSC1075_Fotor_DSC1075_Fotor
  • _DSC1077_Fotor_DSC1077_Fotor
  • _DSC1096_Fotor_DSC1096_Fotor
  • _DSC1101_Fotor_DSC1101_Fotor
  • _DSC1115_Fotor_DSC1115_Fotor
  • _DSC1119_Fotor_DSC1119_Fotor
  • _DSC1121_Fotor_DSC1121_Fotor
  • _DSC1135_Fotor_DSC1135_Fotor
  • _DSC1145_Fotor_DSC1145_Fotor
  • _DSC1151_Fotor_DSC1151_Fotor
  • _DSC1152_Fotor_DSC1152_Fotor

 

 

Z kortów Arki Gdynia: Ziemowit BUJKO

 

 

Czytany 1080 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dział: Tenis
Redakcja

tel. 606 924 771

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Mecz wyjazdowy rzadko bywa dobrą okazję na przełamanie złej serii. Arka udała się Legnicy rozegrać po prostu...
Polska przegrała z Norwegią 2:4 (0:1, 2:2, 0:1) w drugim sobotnim meczu rozgrywanego w Gdańsku turnieju EIHC o...
Po dwudziestu minutach gdynianki prowadziły z mistrzyniami Polski jedenastoma punktami, ale... chyba zapomniały...
Niezwykle ofensywne spotkanie w Zielonej Górze! Stelmet Enea BC pokonał we własnej hali Arkę Gdynia 113:93 w...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 474 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane