Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Włosi trafili na Minę! Brąz dla Ekwadoru! Wyróżniony

Włosi trafili na Minę! Brąz dla Ekwadoru! Foto: Ziemowit BUJKO

Ekwador, zdaniem wielu ekspertów najlepsza drużyna Mistrzostw Świata U20 Polska '2019 pokonał po dogrywce w meczu o trzecie miejsce Włochy i zdobył brązowy medal.

  

Dla drużyny Ekwadoru jest to osiągnięcie najlepsze w historii jej występów mistrzostwach świata wszystkich kategorii wiekowych. Piątkowy wieczór na Stadionie Miejskim w Gdyni był bardzo długi, bowiem po 90 minutach gry na tablicy widniał rezultat 0:0.

Drużyna z Ameryki Południowej rozpoczęła to spotkanie z jedną zmianą w składzie w porównaniu z meczem półfinałowym. Natomiast trener zespołu włoskiego Paolo Nicolato dokonał aż sześciu zmian w wyjściowym zastawieniu. Na ławce usiedli m.in. bramkarz Alessandro Plizzari oraz kontuzjowany Andrea Pinamonti.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i żadna ze stron nie stworzyła praktycznie zagrożenia pod bramką rywala. Oba zespoły starały się raczej gola nie stracić, aniżeli strzelić. Każda z drużyn solidarnie oddała po jednym celnym strzale w światło bramki. W drugiej części meczu zarysowała się lekka przewaga Ekwadorczyków. W 56 minucie ładny strzał z ok. 25 metrów oddał Leonardo Campana, ale wyciągnięty jak struna włoski bramkarz Atalanty Bergamo Marco Carnesecchi sparował piłkę na słupek. Zawodnicy trenera Jorge Celico atakowali, ale Włosi umiejętnie się bronili i udało im się dowieźć bezbramkowy wynik do 90 minuty.

W dogrywce liczyli na większe zmęczenie przeciwników. Początkowo wszystko zaczynało układać się po ich myśli, bo Marco Oliveri wdarł się w pole karne, gdzie został sfaulowany przez Sergio Quintero. Pod nieobecność Pinamontiego, sam poszkodowany zdecydował się wymierzyć sprawiedliwość, ale strzelił źle, słabo i ekwadorski golkiper Moises Ramirez bez większych problemów wybił piłkę. To był przełomowy moment tego spotkania. Z Włochów jakby zaczęło uchodzić powietrze, a ich rywalom obrona rzutu karnego dodała jeszcze większych skrzydeł. Na minutę przed końcem pierwszej połowy dodatkowego czasu gry piłkarze Ekwadoru wykonywali rzut wolny. Ostre dośrodkowanie w pole karne posłał Diego Palacios, głową piłkę przedłużył Campana, a nadbiegający Richard Mina bez przyjęcia dopełnił formalności. Załamani Włosi nie potrafili na ten cios odpowiedzieć. W drugiej połowie dogrywki zawodnicy z Ameryki Łacińskiej mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale bramkarz Italii stawał na wysokości zadania. Do końca Ekwadorczycy grali niezwykle uważnie i nie pozwolili rywalom na najmniejsze zagrożenie. Trup słał się gęsto, ponieważ zawodnikom obu zespołów dawały się we znaki skurcze

Z ostatnim gwizdkiem sędziego na murawę wbiegli zawodnicy z ławki rezerwowych, a zarówno zwycięzcy, jak i pokonani padli na boisko, jedni z radości, inni ze zmęczenia.

Na środku boiska ustawiono specjalne podium, w kierunku którego w szpalerze utworzonym przez pokonanych Włochów powoli podążali zawodnicy Ekwadoru, by odebrać brązowe medale.

Skrót meczu:

 

Galeria zdjęć z meczu, Foto: fifa.com via Getty Images

 

Włochy – Ekwador 0:1D

 

0:1 Mina 104'

 

Włochy: Carnesecchi – Candela, Tripaldelli (82' Pellegrini), Betella, Ranieri, Del Prato, Gabbia, Esposito (62' Colpani), Gori (62' Olivieri), Capone, Alberico.

Trener: Paolo Nicolato

 

Ekwador: Ramirez – Porozo, Palacos, Espinoza (60' Mina), Vallecilla, Alcivar (112' Loor), Cifuentes, Rezabala (83' Quintero), Alvarado (119, Castillo), Plata, Campana.

Trener: Jorge Celico

 

Żółta kartka: Candela, Gabbia, Capone, Olivieri (Włochy) – Vallecilla, Plata, Quintero (Ekwador)

 

Sędzia: Jesus Gil Manzano (Hiszpania)

 

Widzów: 8937

Czytany 2387 razy
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

 

Najnowsze



InfoGaleria

 
Trójmiasto jest nasze! Trójmiasto do nas należy! Śpiewali pod koniec meczu licznie przybyli do ERGO Areny kibice...
Kiedy w czwartej kwarcie finałowego meczu Suzuki Pucharu Polski koszykarki Arki Gdynia zanotowały ponad 5-minutowy...
Niepokonane na krajowych parkietach koszykarki Arki Gdynia rozpoczęły walkę o Suzuki Puchar Polski od...
W ostatnich dnach niepokojące komunikaty nadchodziły z siedziby Arki Gdynia. Najpierw do dymisji podał się prezes...

Odwiedza nas

Odwiedza nas 194 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane