Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Fenomenalny Bostic! Arka pokonuje TBV Start! - piątek, 07, grudzień 2018 21:41
Trefl myślami przy... świętach! - piątek, 07, grudzień 2018 23:15
Puchar już nie dla Arki! - wtorek, 04, grudzień 2018 23:19

REDAKCJA POLECA

Pozazdrościli ptakom

 

Wydawać by się mogło, że skoki narciarskie to dyscyplina, która z Gdynią, czy z Trójmiastem może mieć niewiele wspólnego, tymczasem niegdyś był to prężny ośrodek skoków narciarskich, gdzie funkcjonowały dwie skocznie, a ponadto to tu, w Trójmieście powstał i działa nabardziej znany w świecie portal poświęcony skokom narciarskim: Skijumping.pl.

O przygotowaniach polskiej kadry skoczków narciarskich, o skoczniach narciarskich w Trójmieście i o igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu z Mieczyńskim redaktorem naczelnym Skijumping.pl rozmawia Jarosław Woliński.

 

- Panie Tadeuszu skoki narciarskie dla Gdyni to abstrakcja, ale nieliczni wiedzą że Trójmiasto miało dwie skocznie .

- Tak zgadza się jedna z nich znajdowała się w Gdańsku druga natomiast w Sopocie, niestety pozostały po nich jedynie szczątki. Jeszcze na tej Sopocie, a było to w pobliżu Łysej Góry trenowali skoki rowerzyści. Do Gdańska przyjeżdżali natomiast najlepsi skoczkowie z Polski, niestety po tej skoczni nie ma już śladu.

 

- Panie Tadeuszu kiedy zrodził się pomysł utworzenia portalu który jest obecnie największy na świecie jeśli chodzi o tematykę skoków narciarskich?

- Pomysł zrodził się z tego że od dziecka interesowałem się skokami narciarskimi ,pamiętam że jako 7-letnie dziecko razem z ojcem oglądałem Turniej Czterech Skoczni była to jedyna transmisja ze skoków w tamtych czasach . W 2000 roku wraz z kolegą z liceum postanowiliśmy zbudować portal, który informował kibiców o wydarzeniach tej dyscypliny. W tamtym czasie byliśmy jedynym portalem w Polsce poświęconym skokom narciarskim. Przez te lata portal ewoluował i obecnie jest obecny na wszystkich skoczniach świata włącznie z igrzyskami olimpijskimi.

 

- Panie Tadeuszu jako jedyny dziennikarz z Trójmiasta był pan uczestnikiem Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Jak przywitała pana Korea i jak pan wspomina otwarcie igrzysk?

- Pjongczang przyjął mnie niesamowicie życzliwie, od razu po przylocie zjawili się organizatorzy oraz wolontariusze wręczyli nam dokumentację oraz bilety na pociąg do Pjongczang, do samego dworca mieliśmy eskortę. Na dworcu oczekiwał na nas futurystyczny pociąg który zawiózł nas do Pjongczang. Po przyjeździe czekał na nas specjalny autokar dla mediów który rozwiózł nas do hoteli. Otwarcie robiło bardzo duże wrażenie. Mimo dużego mrozu który dawał się wszystkim we znaki oglądało się go z zapartym tchem. Koreańczycy przygotowali wspaniałą wizualizację świetlną która oddawała atmosferę zimowych igrzysk. Podczas tego pokazu podziwialiśmy zarówno elementy tradycyjne, jak i międzykulturowe. Tego rozpoczęcia nie zapomnę do końca życia.

 

- Wśród wiernych kibiców polskich skoczków często można zobaczyć Roberta Lewandowskiego

- Nie wiem czy ogląda wszystkie konkursy, ale pojawia się na skoczni, był nawet na mamucie w Obersdorfie. Mówi że skoki to niesamowity sport, to wybicie, ten lot, to jest sport dla bardzo odważnych osób, to co robią skoczkowie robi na nim niesamowite wrażenie.

 

- Kilka miesięcy temu kibiców przytłoczyła smutna wiadomość o śmierci Ireny Szewińskiej, która wręczała medale olimpijskie m.in. Adamowi Małyszowi, Kamilowi Stochowi i wielu polskim sportowcom.

- To ogromna strata dla świata całego sportu, wspaniały sportowiec, wspaniały człowiek. Pani Irena przyniosła wiele wzruszeń naszym kibicom. Wiadomość o jej śmierci była trochę niespodziewana, mimo informacji o jej chorobie. Ale przecież nie była starym człowiekiem i jeszcze podczas olimpiady wraz z Apoloniuszem Tajnerem wręczała medale naszym skoczkom.

 

- Panie Tadeuszu przygotowuje Pan kronikę Skoków Narciarskich, co można w niej znaleźć?

Jest to kronika w formie tekstowo zdjęciowej w której czytelnicy mogą zobaczyć wydarzenia minionego roku oczywiście z obszernym materiałem z Olimpiady w Pjongczangu. Są tam też wszystkie wyniki jakie zawodnicy polscy i zagraniczni osiągnęli w ubiegłym sezonie.

 

- Przed nami kolejny sezon skoków narciarskich odbyła się już Letnia Grand Prix, a wkrótce zimowy Puchar Świata. Jak wyglądają przygotowania i czego możemy spodziewać w nadchodzącym sezonie ?

- Jeśli chodzi o lato, to mieliśmy możliwość podziwiać popisy polskich skoczków. Gdyby wystartowali na wszystkich konkursowych skoczniach zapewne osiągnęliby dużo lepsze wyniki. A czego możemy spodziewać się tej zimy? Na pewno dwóch Polaków w 10 i reszty w 30, walki o tytuł mistrza świata Kamila Stocha oraz medalu w konkursie drużynowym.

 

- Początek nowego sezonu to kolejne pasmo zwycięstw polskich skoczków i tu niespodzianka nigdy wcześniej Kamil Stoch nie odnosił takich sukcesów latem w tym roku 3 konkursy i trzy zwycięstwa i wygrana w konkursie drużynowym ?

Tak to niespodzianka, Kamil miał lato zawsze nieco słabsze tego roku wystrzelił z formą od samego początku i w pierwszych trzech konkursach zdobył komplet punktów, zresztą cała polska ekipa, mimo że odpuściła parę konkursów, stale utrzymywała się w czołówce Letniego Grand Prix. W klasyfikacji drużynowej nie mieliśmy sobie równych, a indywidualnie Piotr Żyła był trzeci, Kamil czwarty, a i reszta Polaków także była w ścisłej czołówce.

  

- Dziękuję za rozmowę

 

 

Rozmawiał: Jarosław Woliński

Zdjęcia archiwum, Tadeusz Mieczyński, Dariusz Formela 

 

Sportowiec Roku 2017. Nasze wybory!

15 stycznia jak co roku całe środowisko sportowe Gdyni spotka się w Teatrze Muzycznym, by dokonać podsumowania minionego roku, wręczyć nagrody i wybrać tego najlepszego.

Nasi kandydaci na Trenera i Sportowca Roku 2016: Grzegorz Niciński i Antoni Łukasiewicz

Typujemy Sportowca Roku!

W poniedziałek poznamy wybór Komisji Sportu przy Radze Miasta Gdyni, najlepszych sportowców naszego miasta za 2016 rok.

Żeglarka i pływak "Sportowcami Roku" w Gdyni!!!

Żeglarka Hanna Dzik i pływak Mateusz Arndt wybrani zostali Sportowcami Roku 2016. 16 stycznia w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni odbyła się Gala Gdyńskiego Sportu.  

Foto: www.gdyniasport.pl

Przed nami kolejna gala sportu

Gala Gdyńskiego Sportu 2016 zbliża się wielkimi krokami. Najlepszych sportowców Gdyni poznamy 16 stycznia 2017 roku, jednak już teraz trwają intensywne przygotowania. Spotkanie ponownie odbędzie się w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej.

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



Odwiedza nas

Odwiedza nas 632 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane