Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Polkowicki huragan zmiótł Arkę! - sobota, 10, listopad 2018 19:42
Gładka porażka Trefla w Jastrzębiu Zdroju - sobota, 10, listopad 2018 17:35
Wynik jak w NBA - sobota, 10, listopad 2018 14:30
Wygrana za trzy punkty z Chemikiem - niedziela, 04, listopad 2018 20:23

REDAKCJA POLECA

Sportowiec Roku 2017. Nasze wybory!

15 stycznia jak co roku całe środowisko sportowe Gdyni spotka się w Teatrze Muzycznym, by dokonać podsumowania minionego roku, wręczyć nagrody i wybrać tego najlepszego.

Miniony rok stał pod znakiem przede wszystkim sukcesów piłkarzy Arki. Zdobyli Puchar Polski, utrzymali się w Ekstraklasie, a nowe rozgrywki rozpoczęli od pokonania mistrza Polski. Legii Warszawa i zdobycia Superpucharu Polski. I to na jej terenie, w Warszawie, przy Łazienkowskiej'

Wybór drużyny roku jest zatem oczywisty i nawet zdobycie tytułu mistrza Polski (po raz drugi w historii) przez szczypiornistki Vistalu nie jest w stanie przelicytować osiągnięć piłkarzy. Podobnie, nikt bardziej, niż Leszek Ojrzyński nie zasłużył na miano "Trenera Roku". Myślę, że Komisja Sportu nie powinna mieć najmniejszych wątpliwości przyznając nagrody w tych kategoriach. Emocje budzi jednak tytuł „Sportowca roku”. Oczywiście powinien otrzymać go piłkarz. Patrząc na grę żółto-niebieskich w minionym roku na czoło wybija się szczególnie jeden zawodnik. Jest to Rafał Siemaszko. To jego bramki przesądziły o największych sukcesach w historii gdyńskiej piłki. Niestety. W tej całej beczce miodu jest maleńka łyżeczka dziegciu, która psuje smak tych wszystkich sukcesów. Bramka zdobyta ręką w meczu przeciwko Ruchowi Chorzów na Stadionie Miejskim w Gdyni w przedostatniej kolejce Ekstraklasy. Bramka, która być może sprawiła, że Akra utrzymała się w najwyższej lidze. Nigdy się tego nie dowiemy. W końcowej klasyfikacji bowiem tego punktu by nie brakowało (gdyby Arka przegrała mecz z Ruchem). Nie wiadomo jednak jak w takiej sytuacji wyglądałaby ostatnia kolejka, w której Ruch grał z Górnikiem Łęczna, a Arka podejmowała Zagłębie Lubin.

„Sportowiec Roku” musi być jednak nie tylko profesjonalistą na boisku, w hali, czy na bieżni. Musi także przestrzegać zasad fair play. Inaczej cała ta zabawa w sport nie miałaby najmniejszego sensu.

Ta ręka (Boga?), która być może uratowała Arce ekstraklasowy byt nie pozwala jednak wyróżnić Rafała Siemaszki najzaszczytniejszym tytułem, na który być może zasłużył, jak nikt inny. Ponieważ jednak nasza redakcja zwykła wyróżniać nie jednego, a dziesięciu sportowców przyznajemy gdyńskiej „Złotej główce” dziesiątą lokatę.

Na dziewiątym miejscu umieściliśmy Arkadiusza Cieśloka, filara defensywy Seahawks. Jego drużyna od kilku lat zajmuje to pierwsze, to drugie miejsce w PLFA, nie sposób zatem nie zauważyć tych sukcesów i pominąć reprezentanta futbolistów w naszym zestawieniu.

Pozycja ósma: Robert Kamyszek. Znów jako reprezentant drużyny. Spójnia Gdynia przebojem weszła do PGNiG Superligi. Sukcesów na razie tam nie osiąga, płaci frycowe, z wyjątkiem właśnie Kamyszka. Trzecia pozycja na liście najskuteczniejszych strzelców ligi na półmetku rozgrywek musi budzić szacunek i uznanie.

Na pozycji siódmej, zeszłoroczny zwycięzca Mateusz Arndt. Gdyński „Delfin” przeszedł z wieku juniora do seniora i póki co jego sukcesy nie są tak znaczące, jak w poprzedniej kategorii wiekowej. Zanotował jednak kilka ważnych wyników i rekordów życiowych, które upoważniają do wyróżnienia go lokatą w najlepszej dziesiątce gdyńskich sportowców.

Miejsce szóste: Aleksandra Zych. Po odejściu z zespołu mistrzyń Polski Moniki Kobylińskiej rozbłysła jej gwiazda. Ola decyduje o obliczu zespołu, rzuca wiele ważnych bramek, wykonuje rzuty karne i często przesądza o wynikach spotkań. Znalazła także uznanie w oczach selekcjonera reprezentacji Polski.

Piąte miejsce przyznaliśmy koszykarce. Kahleah Copper jest w gdyńskim Baskecie 90 co prawda dopiero od początku bieżącego sezonu, ale już została liderką klasyfikacji najskuteczniejszych zawodniczek ligi. W zasadzie powinna podzielić tę lokatę ze swoją poprzedniczką w gdyńskiej drużynie, Renee Montgomery, która grała w Gdyni w pierwszej połowie roku, dopóki nie zmogła jej choroba.

Tuż za podium: Agnieszka Kaszuba. Młoda gdyńska tyczkarka z powodzeniem występuje nie tylko wśród juniorów. Znakomite wyniki osiągnęła także na Mistrzostwach Polski w kategorii seniorów. To diament, który odpowiednio oszlifowany może zamienić się w prawdziwy brylant.

Gdyńskie Asseco zadziwia wszystkich: fachowców, kibiców, rywali. Jedyny zespół w wyłącznie w polskim składzie, z młodym, niezbyt doświadczonym trenerem pnie się się systematycznie w hierarchii polskiej koszykówki, próbując nawiązać do tradycji wielkiego poprzednika, Prokomu. Nie byłoby tych sukcesów bez Krzysztofa Szubargi i właśnie rozgrywającego Asseco lokujemy na najniższym stopniu podium.

Miejsce drugie: Natalia Kozioł. Grad medali, w tym tych najcenniejszych, na Mistrzostwach Polski i w zawodach Pucharu Polski w pełni uzasadniają miejsce gdyńskiej gimnastyczki w naszym zestawieniu. Natalia kontynuuje dzieło swoich wielkich poprzedniczek Angeli Kosoulievej, Anny Czarnieckiej, a przede wszystkim Joanny Mitrosz.

Jak na początku zaznaczyliśmy, pierwsze miejsce przyznaliśmy piłkarzowi. Ale jeśli nie Rafał Siemaszko, to kto jeszcze w żółto-niebieskim zespole miał tak wielki wpływ na osiągane sukcesy? Oczywiście, bramkarz. To właśnie Pavels Steinbors broniąc w kilku bardzo trudnych sytuacjach w finale Pucharu Polski przyczynił się do zwycięstwa w tych rozgrywkach. W Superpucharze znakomicie spisał się w konkursie rzutów karnych, a i wcześniej w meczu dał się pokonać tylko raz. Jego dorobek to także znakomite mecze w lidze, to również dzięki niemu Arka po pierwszej części rozgrywek zajmuje miejsce w pierwszej ósemce.

Zatem naszym zdaniem „Sportowcem Roku” 2017 w Gdyni powinien zostać bramkarz Arki Gdynia i reprezentacji Łotwy Pavels Steinbors.

Foto: goals24.pl

 

  1. Pavels Steinbors

  2. Natalia Kozioł

  3. Krzysztof Szubarga

  4. Agnieszka Kaszuba

  5. Kahleah Copper/Renee Montgomery

  6. Aleksandra Zych

  7. Mateusz Arndt

  8. Robert Kamyszek

  9. Arkadiusz Cieślok

  10. Rafał Siemaszko

     

A jak wybierze komisja??? Okaże się już 15 stycznia podczas Gdyńskiej Gali Sportu.

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



Odwiedza nas

Odwiedza nas 439 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane