Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Sport News
Rewelacyjne przełamanie Arki! - niedziela, 11, listopad 2018 18:15
Stal pokonała Arkę - sobota, 10, listopad 2018 23:47
Polkowicki huragan zmiótł Arkę! - sobota, 10, listopad 2018 19:42
Gładka porażka Trefla w Jastrzębiu Zdroju - sobota, 10, listopad 2018 17:35

Zawodnicy KSN Mewa Gdynia triumfatorami IV Turnieju Siatkówki Plażowej Niesłyszących

O tym, że w siatkówkę można grać nawet nie słysząc gwizdka sędziego przekonują członkowie Klubu Sportowego Niesłyszących „Mewa”. W dniu 23 sierpnia na plaży w Gdyni odbył się IV Turniej Siatkówki Plażowej dla Niesłyszących.

Impreza przebiegała pod patronatem prezydenta Gdyni Wojciecha SzczurkaOrganizatorem turnieju był wspomniany gdyński Klub Sportowy Niesłyszących „Mewa” istniejący od stycznia 2011 i skupiający około 50 osób z całej Polski. Klub stara się organizować różne imprezy mające na celu integrację środowiska osób niesłyszących głównie poprzez sport. W ubiegłym roku zorganizowano "Weekend w chmurach", czyli latanie na paralotni, organizuje się też biegi, a turniej siatkówki plażowej rozegrany został już po raz czwarty.

Na starcie stanęło 10 drużyn męskich i dwie kobiece, wobec powyższego organizatorzy zdecydowali się rozegrać zawody w systemie koedukacyjnym. Drużyny podzielono na dwie grupy po sześć zespołów, w każdej z nich znalazła się jedna ekipa żeńska. Mecze rozgrywano do dwóch wygranych setów do 15 punktów (od półfinałów do 21). 

W pierwszej grupie zdecydowanie dominowali zawodnicy Mazowsza Warszawa, którzy nie stracili nawet seta (przy czym z Mewą Gdynia wygrali walkowerem), natomiast zdecydowanymi liderami grupy drugiej byli gracze Seahawks Gdynia, w składzie których obok Łukasza Auguścika zobaczyliśmy futbolistę świeżo upieczonego Mistrza Polski o tej samej nazwie – Marcina Blumę, który zresztą uznany został najlepszym zawodnikiem (MVP) gdyńskiego turnieju. Co ciekawe jedynego seta dominatorom drugiej grupy urwała drużyna... Mazowsze kobiety, w której z kolei grała najlepsza siatkarka turnieju Magdalena Bierkowska.

W ćwierćfinałach obaj faworyci potwierdzili swoje aspiracje, natomiast w półfinale Mazowsze gładko 2:0 odprawiło olsztyńskiego Kormorana, a Jastrzębie potknęły się na Mewie, ulegając 0:2.

Tak więc w finale doszło do konfrontacji gospodarza turnieju Mewy z niepokonanym dotąd Mazowszem, które grupowy mecz ze swoim finałowym rywalem, jak wspomnieliśmy, wygrało walkowerem. Pierwszy set był bardzo wyrównany i do końca powodował emocje. Warszawiacy prowadzili bowiem 20:18, mieli dwie piłki setowe, ale gdynianie przetrwali tę próbę nerwów, zdobyli cztery kolejne punkty i wygrali seta 22:20.

W drugiej partii siatkarze Mewy Daniel Bartnicki i Jacek Patoła zdominowali całkowicie swoich rywali wygrywając gładko 21:15, a cały finał 2:0. W meczu o trzecie miejsce Seahawks pokonali Kormorana Olsztyn po tie breaku.

 

W czasie dekoracji zwycięzców wydarzyło się coś nieoczekiwanego (powyżej). Oto prezes organizatora turnieju, Klubu Sportowego Mewa, Maciej Węgrzynowski ukląkł nagle przed Magdaleną Adamczyk, sekretarzem tegoż klubu i ni mniej, ni więcej, tylko się jej publicznie oświadczył. Zaskoczona tym faktem kobieta przyjęła z jego rąk zaręczynowy pierścionek, a nie mniej zaszokowana publiczność nagrodziła ten „wyczyn” gromkimi oklaskami. Wystrzelił korek od szampana i wzniesiono toast za pomyślność narzeczonych.

 

Redakcja „Sportowej Gdyni” przyłącza się do najlepszych życzeń na nowej, wspólnej drodze życia.

 

 

 

  

 

Ziemowit BUJKO

Foto: autor

Czytany 79234 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ziemowit Bujko

tel. 606 924 771  

Kibicujemy tym wydarzeniom:

  

 

Najnowsze



Odwiedza nas

Odwiedza nas 317 gości oraz 0 użytkowników.

Najczęściej czytane